Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2026

PIERDOLENIE O SZOPENIE A MUZYKA KOPERNIKA

 Tytuł tak idiotyczny jak rozważanie po meczu Arsenalu z Atletico na temat -- "czy był" karny. Ubawiłem się ,że tzw "ekspert sędziowski" Canal+ Lyczmański na pytanie czy w sytuacji był karny ( a piłkarz się wywalił w 16ce rywali nadepnięty na stopę) powiedział " nie to nie był SOCZYSTY STEMPEL". Więc przyznał niby , że był "stempel" ( jak byk pokazała to stop klatka) ale jeśli nie było pęknięcia kości stawu skokowego  i gość nie schodzi z boiska o kulach to w sumie... był stempel, ale taki niewinny jakby go nie było -mało "soczysty". Co za bzdury , bzdury  faceta ( tu tzw ekspert sędziowski Lyczmański), którego nigdy nikt nie nadepnął "korkami" na stopę. A ja miałem tą "przyjemność" i wywaliłem się jak długi, a po meczu miałem spuchniętą stopę. No , ale wtedy to pewnie był "soczysty stempel". Coś za wiele tego filozofowania, "obrysowywania" sylwetki piłkarza, gdy przepisy powinny być tak proste ja...

poniedziałkowe różności

 Mecz Lech-Legia nie zawiódł. Wygrał lepszy. I tak niby być powinno. Tabela nie kłamie.  Legła jedzie cały czas na reklamie swoich transferów i teraz okazuje się że "lajki na fejsie" czy statystyka wejść na "platformie X" to nie gra na boisku. I "pełen stadion " to OK ale nie OK gdy oglądana "medialnie napompowana drużyna" gra padakę. Przyznam , dziwiłem się skąd w Warszawie np Sokołowski, po co im pizdowaty Kapustka czy podobnie "miękkim robiony" Kacper Urbański, albo inwalida Reca ( już zaliczył przerwę na kontuzję w Ległej!). Albo gościu (wytatuowany aż po gałki oczu Piątkowski) , który był majstersztykiem transferowym Rakowa , ale ślepy nawet wtedy widział że to cienias. No ale przecież to takie MEDIALNE  NAZWISKA. Ludzie "przywiezieni w teczce/turyści" ( podobnie jak przypadki Pogoni/Widzewa) którzy "mają oddać ostatni dech za klub w którym grają". Gratuluję naiwności, gdy nie ma kasy na NAPRAWDĘ DOBRYCH GRACZY ...

Kolejorz- CWKS Stolec -4-0

 Kolejorz MUSI teraz wygrywać. Od biedy może jeden raz jakiś remis jest dopuszczalny. Pozostały mu "tylko" cztery mecze ! Mówi się tyle w czasie sezonu piłkarskiego o walce o tytuł, puchary, ale w rozgrywkach sezonu ligowego sprawdza się znakomicie powiedzenie " nieważne jak facet zaczyna, ważne jak kończy". Jak widać powyżej następuje powoli oddzielenie "ziarna od plew". I wyczyny Płocka , wyczyny Lubina powoli chyba przechodzą do statystyk i historii ligi. Ci co mieli rządzić... rządzą. Wyjątkiem chyba Widzew okropnie zakopany w blokach startowych. No i niespodziewanie dobry Górnik Zabrze. Mecz z CWKS jak zwykle był istotny. Głównie z powodu Lecha (szansa na Majstra) i tego że full zapełnione trybuny. A przecież jakoś w tym sezonie ta "przewaga własnego boiska" dziwnie Lechowi nie wychodzi na zdrowie. A jednak wizja zlania warszawskiej szmaty przyciąga. No ale te CWKS nie takie jak dawniej i bliżej im dołów niż laurów. I będzie coś cienko w st...

Jaga Zabrze 1-2

 No to się porobiło. Mały figiel i po wielu wielu latach tak zasłużony klub jak Górnik Zabrze może... ustrzelić DUBLET ! To byłaby historia ! Może to nie zabrzmi dobrze, ale jak tak miałoby być to nie miałbym żalu za to , że to właśnie ONI (nie Jaga czy inni) "wykopali" Lecha z "ligowego mistrzowskiego tronu".  Od wieku gzuba kibicowałem Górnikowi i podziwiałem Lubańskiego, Oślizło, Szołtysika , Kostkę, Szarmacha, Musiałka i całą tamtą słynną "ekę" z  lat 60 tych.. Nie za bardzo wtedy wiedziałem "jak to się robi" ( szukałem smoka) ,ale w czarno białym telewizorze jak mogłem się do niego dorwać to oglądałem mecze Górnika. I ten mecz z AS Roma i losowanie i krzyczący z emocji Ciszewski i przegrany finał Pucharu Zdobywców Pucharów z Manchesterem City 1-2. Tak........ od tego zaczęła się moja fascynacja i przygoda z piłką. I to były te pierwsze wspominane mecze, te które mieszały się z dzieciństwem na Wildzie. I  "uczucie" dla Zabrza został...

BIJĘ PIANĘ

 Dzisiaj KAŻDY może "kreować" gwiazdy. Każdy kto dorwie się do mikrofonu lub Ju Tuba/ Meczyków/ Weszlo/ Interii/ Onetu itd.... Wypowiadają się WSZYSCY bo i miejsc do samokreacji wiele.. I wręcz są zmuszeni by pierdolić od rzeczy, bo nie hałasować np w TV czy w necie to śmierć (klasyczny przykład Jan Tomaszewski). Zmiany są co chwila i dziś JESTEŚ ,a jutro ciebie nie ma. Więc mus żyć "w medialnej przestrzeni". I mędzić jak taki Michalik w studio meczowym kadry PZPN w TVPSport. Po prostu "być na widoku" nwet jeśli jest to przestrzeń "Pudelka" czy innego plotkarskiego portalu. Był Pietuszewski, teraz na tapecie Reguła. Pojawiło się nawet nazwisko Skorży wypierdolonego za brak postępów w japońskim Urawa Diamons. Ciekawe czy wróci do Polski czy "problemy osobiste" nie skłonią go, by wyjechać np do.... Kataru ? No ale i mnie aż łapa swędzi by ZAISTNIEĆ i podszywając się pod "eksperta" ( co obecnie wcale nie takie trudne w powodzi ...

WARTA Poznań vs Podbeskidzie 1-2 i coś o "Zielonych"

 Zapytacie po co piszę o Warcie, gdy tak naprawdę to blog o sprawach Lecha. Piszę choćby dlatego, że nigdy ( za mojej pamięci) nie było jakiś kwasów między tymi klubami. Nawet derby (gdy Warta grała w Ekstraklasie) i gdy "gospodarzem" była Warta odbyły się raz na..... Bułgarskiej! I nic w tym nie było dla poznaniaków dziwnego. Teraz Warta usilnie "walczy"  o powrót do 1 ligi. Jak widać z aktualnej tabeli jakieś tam szanse ma ( na teraz jest w strefie barażowej) .  Zespół jest nawet dobrze oceniany przez "ekspertów" (  mecze 2 ligi bywają na kanale TVP Sport). Transmisja z meczu Warty z Podbeskidziem ( na przykład ) była w zeszłą niedzielę, wieczorem. Dla niezorientowanych Warta już grywa na swoim boisku na Dolnej Wildzie (oficjalna nazwa stadionu to : Ogródek by TedGifted.com ) i już już niedługo będzie tam dodatkowa trybuna ( część bejmów była od kibiców).  Piszę "kibiców" nie "kiboli" bo to trochę inna grupa kibicowska "Zielonych...

SRANIE W BANIĘ czyli NIEZREALIZOWANY WPIERDOL Pogoń vs Lech 1-2 (tylko !)

Sorry że o meczu dopiero dzisiaj w niedzielne popołudnie, ale była impreza sobotnia i mecz w Szczecinie oglądałem " nie w pełni sprawny" czyli nieco nawalony. Na dodatek mecz z powtórki, dopiero po północy. Wystarczyło jednak,  by nie wracać do kolejnej powtórki ,gdy za oknem już niedziela. Piękna pogoda zresztą i te miłe wiosenne 14℃. Generalnie więc szkoda czasu by "wgryzać się ponownie w temat". Pozostało  jednak wrażenie, że Lech mógł na luziku puknąć Paprykarzy tak z 1-3, a nawet przy lepszej skuteczności nawet 1-5, 1-6. Wystarczy odpalić sobie skrót i zawalone okazje (x4) Ishaka i po jednej setce Walemarka i Golizadeha. Bo były to praktycznie okazje "sam na sam" z ich bramkarzem Cojocaru. No ale, nie ma co pisać wszyscy to widzieli. Liczy się z tego meczu tylko wygrana i 3 punkty, a nie zadowolenie z kosmicznego meczu i gradu bramek. Z tego meczu pozostała mi fajna bramka ( bo nareszcie coś strzelił) Antka Kozubala ,którego jestem kibicem. No i te zm...

LIGA MISTRZÓW cz1. Atlet.Masdryt vs Barca + Liverpool vs PSG

 Dwa mecze w  ćwierćfinale LM .  Atletico Madryt-Barca i Liverpool- PSG. Jakoś nie mam ochoty na kolejne pierdolenie o Barcy i oglądania zresztą 3-go kolejnego meczu Barcelona/Atletico w ciągu niecałego miesiąca. Robi się to strasznie nudne.  Więc mecz Liverpoolu. I coś co zaczyna całe to wydarzeniue czyli słynny hymn Liverpoolu śpiewany przez WSAZYSTKICH kiboli "the Reds" z "całej edy", z pełnej pary. Piękne to. Co ciekawe to nie jest piosenka napisana "na potrzeby klubu", a piosenka "zaadaptowana" przez angielski klub na swoje potrzeby. Tu więcej na ten temat ( i warto w sumie poczytać bo to ciekawe) :  https://lfc.pl/Hymn Mecz oglądam wicę trochę "z przekory". I ciekawa  sytuacja trenera angielskiego klubu Arne Slota. Poprzedni sezon był Mistrz Anglii, teraz nic nie idzie. A przecież klub wydał krocie na SZEŚCIU graczy : Isak 145, Wirtz 125, Ekitike 95, Kerkez 46,90 Frimpong 40 Leoni 31 Mln € ( jak dodacie to wyjdzie wam piękna kwota...

Po meczu z GKS em i coś o bieganiu w LM.

 Mecz z GKS 1. Często staram się obserwować fany (szmaty) wywieszone przez kiboli . Najczęściej tych  z Lecha choć patrzę jak się utożsamiają ze swoim klubem  kibole z różnych miast  ( np Legła/Mazowsze, Lechia/Pomorze itd). Lech tu wyraźnie przoduje.  Na ostatnim meczu ( Poznań- GKS) : Odczytałem że byli kibole z : Pleszewa, Kaźmierza, Konina ( z godnie z powiedzeniem - od Konina Azja się zaczyna to ostatnie europejskie miasto), Pniewy, Czarnków, Opalenica, Gostyń, Ostrów Wielkopolski, Międzychód, Wągrowiec, Września, Szamotuły i Nowy Tomyśl. Czyli Wielkopolska obecna na meczu Lecha. Brak mi jednak Gniezna (!) i Jarocina... zawsze  może przecież być lepiej... no nie ? Żaden z innych klubów Ekstraklasy "nie chwali się" tak szeroką gamą "odbiorców".  Zresztą od zawsze Poznań był mocno związany z innymi miastami Wielkopolski i  z tego co wiem jakiś antagonizmów między stolicą województwa ,a innymi miastami nie było. Dla mnie to szerokie oddziaływan...

LECH - GKS Katowice 3-3

Ostatni, wczorajszy mój post to było OSTRZEŻENIE przed meczem z GKSem. I miałem rację.  Coś tam mówiono przed meczem ,że GKS  "zmęczony" po półfinale PPolski. Zacznę więc od pomeczowej statystyki "BIEGANIA".  Co ciekawe to ci w GKSie co najwięcej wybiegali kilosów to... grali w czwartek w PPolski ! Na ich tle Lech wyglądał prawie przez cały mecz jakoś przytłamszony. Jak Lech "wychodząc" spod własnej bramki grał prawie na krawędzi "meczowej przepaści" , a czasem finalnie Mrozek po prostu wywalał gałę do nikogo to katowiczanie bardzo rzadko się obcinali.  Grali o wiele celniej choć niby statystyki celności podań były na korzyść Lecha. Ale tak naprawdę statystyki Lech "nabijał" grając między obrońcami/ bramkarzem, gdy w ataku statystyki były cieniutkie. Katowiczanie widocznie wygrywali większość drugich piłek  i zdecydowanie LEPIEJ grali głową ( to niestety w przypadku Lecha w grze z innymi drużynami jest prawie normą). Stąd właśnie tyle s...

SOBOTA inni GRAJĄ

 Przyznam, oglądałem czwartkowy mecz 1/2 PPolski - Raków vs GKS. Oglądałem, bo ciekawy byłem jak pogra GKS, dla którego PPolski to niesamowita szansa do gry w Europie-UEFA. No i grała drużyna z Katowic , która przecież w niedzielę będzie w Poznaniu grała z Lechem Mecz świetny.  Tak.  Bo jak ocenić mecz ,w którym kolejne zmiany prowadzenia, dogrywka i karne (wygrane przez Raków). A przecież GKS w dogrywce wyrównał dopiero pod sam koniec dogrywki strzelając CZWARTĄ bramkę kiedy już już Raków "witał się z gąską" . OSIEM bramek ( wynik meczowy 4-4) TO SIĘ SPRZEDAJE!  A GKS Katowice ? To bardzo solidny ligowiec i tak trzeba ocenić ich przed meczem z Lechem. Stracili 4 bramki więc to jest szansa dla Lecha , bo chyba nie zagra ich stoper  Klemenz  ( grał wszystko dotychczas) , który chyba ma jakieś ligowe gole na koncie. Nie wiadomo jak wpłynęła na nich dogrywka, czy w Poznaniu nie będą wypompowani. Z drugiej strony Puchar poszedł się jebać więc została im liga, a...

TEMAT FREDERIKSENA czyli KLASYCZNA INTERNETOWA GÓWNOBURZA

 Dla poznaniaka te wszystkie "warszawskiego typu sensacyjki" to takie "swobodne popierdalanie sobie internetowych nabijaczy lajków". Równie dobry temat na teraz jak temat "niewyjaśnionych kształtów na Marsie". Albo temat z "Pudelka" że jakaś  "gwiazda" ( mająca 60 lat teraz) przyznała że mając 3 latka ssała smoka lub sikała w łóżko. Że ssała później nie nowina a że sikała? Mając 80 lat ( tyle teraz dożywają gwiazdy) znowu ma szansę sikać z powodu "nietrzymania moczu".  Czyli temat Frederiksena to klasyczne "gówno które trafiło w wentylator". Tym bardziej żę "eksperci" cytują jakiegoś " no nejma" i jedni piszą że to pracownik Canal+ i tam rzucił to gówno, a inni że zrobił to na portalu "meczyki".  Zresztą ten Ktoś stwierdził, że "  Z tego, co słyszałem, Lech raczej nie przedłuży kontraktu z Frederiksenem, nawet jeśli zdobędzie mistrzostwo - czyli na logikę przyznał że mówiąc "r...

CIEKAWE OD KIEDY ISTNIEJE LIGA KOBIET w Polsce

Będzie coś o sekcji damskiej Lecha więc na początek sprawdziłem KIEDY zaczęło się tak w ogóle to zorganizowane babskie KLUBOWE szaleństwo w Polsce. To był sezon 1979/1980 i mistrzyniami wtedy zostały panie z Czarnych Sosnowiec. Poznań ( jako tradycyjnie konserwatywne miejsce w Polsce) dopiero "wyszedł z cienia" za sprawą fuzji Lecha z zespołem (amatorskim) UAM , w 2 połowie 2021 roku. I to była oszałamiająca historia. Powtarzać nie trzeba bo z niebytu w kilka sezonów Lech/UAM dotarł do tej najważniejszej Ekstraligi. I to z JEDNYM TRENEREM - Panią Alicją Zając ! I przyznam, myślałem że po ostatnim awansie w górę to będzie  (awans w po sezonie 2024/2025 do Ekstraligi) taka krótka "przygoda" a tutaj : .....od fuzji  w sierpniu 2021 i starcie w rozgrywkach III Ligi ( która tak faktycznie w kolejności - jak u facetów) jest 4 ligą ,  sezon w sezon awansowały wyżej , z przerwą na 2 sezony w 1 ( faktycznie 2 giej) lidze. I jak jest teraz? Jest jak w tabeli zamieszczonej niż...