No to się porobiło.
Mały figiel i po wielu wielu latach tak zasłużony klub jak Górnik Zabrze może... ustrzelić DUBLET !
To byłaby historia ! Może to nie zabrzmi dobrze, ale jak tak miałoby być to nie miałbym żalu za to , że to właśnie ONI (nie Jaga czy inni) "wykopali" Lecha z "ligowego mistrzowskiego tronu".
Od wieku gzuba kibicowałem Górnikowi i podziwiałem Lubańskiego, Oślizło, Szołtysika , Kostkę, Szarmacha, Musiałka i całą tamtą słynną "ekę" z lat 60 tych.. Nie za bardzo wtedy wiedziałem "jak to się robi" ( szukałem smoka) ,ale w czarno białym telewizorze jak mogłem się do niego dorwać to oglądałem mecze Górnika. I ten mecz z AS Roma i losowanie i krzyczący z emocji Ciszewski i przegrany finał Pucharu Zdobywców Pucharów z Manchesterem City 1-2. Tak........ od tego zaczęła się moja fascynacja i przygoda z piłką. I to były te pierwsze wspominane mecze, te które mieszały się z dzieciństwem na Wildzie.
I "uczucie" dla Zabrza zostało.
To było tak dawno i potem, w 21 wieku tak naprawdę Górnik niewiele już w lidze znaczył. Spadł nawet z ligi po sezonie 2015/2016.
Choć ZAWSZE miał wiernych kiboli (szacunek) i nawet raczej grając średnio ich stadion był pełny. A to się bardzo liczy.
Teraz może powtórzyć się słynna historia mistrzostwa Leicester w Premier League w roku 2016 kiedy tak jak teraz na Górnika Zabrze w Polsce nikt wtedy na nich w Anglii nie stawiał przed startem rozgrywek.
Trzeba przyznać ,że w trakcie sezonu tylko raz Zabrze zeszło poniżej 5 miejsca , a tak mieścili się w górze tabeli Ekstraklasy kolejka w kolejkę - co pokazuje poniższa tabelka.
Górnik do sezonu wystartował wydając... 1,71 Mln € na transfery do klubu, a przecież przed sezonem sprzedał graczy za 7,19 Mln €.
Na teraz ich 27 osobowa kadra wyceniana jest na 21,28 Mln € czyli to prawie połowa wartości kadry Lecha (44.10 Mln€) .
Mają za to fajnego trenera, Michala Gasparika ( tego co prowadząc Spartaka Trnava ograł onegdaj Lecha). Niegłupiego, eleganckiego mówiącego po polsku faceta ( można go było usłyszeć niedawno na Canal+ w programie niedzielnym Liga+Extra - chyba 2 tygodnie temu?). Na mnie zrobił bardzo dobre wrażenie, nie bredził, nie wymądrzał się, był konkretny i fachowy.
Dzisiaj ograli Jagę i to na wyjeździe i jak macie okazję, warto zobaczyć mecz już po 90 minucie kiedy Jaga wyrównała po czasie (Pululu) na 1-1 , a w zupełnie ostatniej akcji meczu gracz Górnika był ewidentnie faulowany. Była 11-tka, Rafał Janicki ( tak ten co grywał onegdaj w Lechu i niezbyt kibole go cenili, ja zresztą też) sieknął prawie w okienko i.... Górnik wygrał 1-2. Bo po karnym (w 98 minucie!) sędzia skończył mecz.
Niezła dramaturgia choć mecz przeciętny.
Czyli teraz i Lech (przed Legią) i Górnik, już po swoim meczu , mają tyle samo punktów.
Przypomnieć trzeba, że Lech już z Zabrzem w lidze nie zagra . Wcześniej w lidze wygrał z nimi oba mecze ( wyjazd 0-1, dom 2-1) więc tu ma bilans lepszy, jak co ,od Górnika Zabrze.
PS: Tak chwalony Lubin dzisiaj POLEGŁ (!!!) u siebie z .... Termalicą 1-2 , a długo prowadził (Reguła) wynikiem 1-0. Walcząc (niby) o europejskie puchary (eliminacje) ma w ostatnich 5 meczach zajebisty bilans = 4 porażki i JEDNA wygrana ! To się nazywa seria !



Komentarze
Prześlij komentarz