Przejdź do głównej zawartości

SRANIE W BANIĘ czyli NIEZREALIZOWANY WPIERDOL Pogoń vs Lech 1-2 (tylko !)

Sorry że o meczu dopiero dzisiaj w niedzielne popołudnie, ale była impreza sobotnia i mecz w Szczecinie oglądałem " nie w pełni sprawny" czyli nieco nawalony.

Na dodatek mecz z powtórki, dopiero po północy. Wystarczyło jednak,  by nie wracać do kolejnej powtórki ,gdy za oknem już niedziela. Piękna pogoda zresztą i te miłe wiosenne 14℃. Generalnie więc szkoda czasu by "wgryzać się ponownie w temat".

Pozostało  jednak wrażenie, że Lech mógł na luziku puknąć Paprykarzy tak z 1-3, a nawet przy lepszej skuteczności nawet 1-5, 1-6.

Wystarczy odpalić sobie skrót i zawalone okazje (x4) Ishaka i po jednej setce Walemarka i Golizadeha. Bo były to praktycznie okazje "sam na sam" z ich bramkarzem Cojocaru. No ale, nie ma co pisać wszyscy to widzieli. Liczy się z tego meczu tylko wygrana i 3 punkty, a nie zadowolenie z kosmicznego meczu i gradu bramek.

Z tego meczu pozostała mi fajna bramka ( bo nareszcie coś strzelił) Antka Kozubala ,którego jestem kibicem. No i te zmarnowane okazje (patrz wyżej) oraz..... skórcze w nodze BRAMKARZA z Bułgarii. Skórcze w nogach u bramkarza? No czegoś takiego to ja już dawno nie widziałem. Tym bardziej, że tak naprawdę tzw "ataki Pogoni" to było jak okładanie dorosłego łopatką przez szkraba , w piaskownicy. Generalnie śmiech na sali. 

Śmiech też z tzw "transferów" właściciela Pogoni Hagitaghiego. O których tak głośno trąbiono. I zastanawiać się tylko trzeba gdzie "oni" trzymają swojego "asa" Sama Greenwooda? Co ciekawe mają od końca lutego w składzie ( wypożyczyli go z Torino Primavera) Igora Brzyskiego.

Kilka razy o nim  pisałem, gdy odchodził z Akademii Lecha do Torino za 50 000€ w lutym 2025. No i proszę - niedługo to trwało i już "wrócił" do Polski ( na wypożyczeniu z Torino). 

Ciekawe. Jeśli dobry ( trochę we Włoszech jednak pograł w Torino U-19 -ugrał tam 363 minuty) i ma dopiero 18 lat (!!!) to po ki wuj wraca, choćby to było tylko wypożyczenie ? I to do dołującego w tabeli klubu ....z Polski ? I na razie w Pogoni...... od 26 lutego 2026 minut ZERO !

Ale co tam, paprykarzowe małpy, paprykarzowy cyrk.

I tyle w sumie.

 Pozostaje teraz czekać na.... mecz Lecha UAM w PÓŁFINALE PP i to na Bułgarskiej ( 21 kwietnia, wtorek, Bułgarska 18:30 - może będzie transmisja na Lech TV? na You Tube) oraz na mecz u siebie Lecha z warszawską szmatą, w następną niedzielę 😏😁.



Na "dokładkę" (jak zwykle) dorzucam oceny graczy Lecha (w tym meczu już 29 kolejki !) "ściągniete" z FLASHSCORE


Tu zaskoczenie wysokimi notowaniami dla Walemarka , "aż dziewiątką" dla Palmy ( no bez przesady Panowie eksperci) i całkiem niezłą oceną dla strzelającego w bramkarza Ishaka. Oraz TAKĄ SAMĄ oceną (7,1) dla Kozubala który był jednym z lepszych graczy Lecha w Szczecinie. No ale.... w końcu oceniali tzw "eksperci".










Komentarze

Popularne posty z tego bloga

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...

Puchar Polski po 1/8 gierkach

Puchar Polski interesujący kiedy ...... gra w nim Lech. Jak nie gra odpuszczam. To raz. Kiedy gra Lech i jest w ćwierćfinale ( zostało teraz 8 drużyn) robi się ciekawie. Bo tak naprawdę zyskiem z Pucharu, oprócz "wazonu w gablocie" i kasy :  - (która "opłaciła" już teraz wydatki np Lecha za 2 mecze - wyjazdy!) jest PRAWDZIWA NAGRODA czyli gra BEZ ELIMINACJI w LE dla zwycięzcy/zdobywcy Pucharu w maju 2026.    A dla Lecha to już teraz najkrótsza droga ( zaledwie 3 mecze!- 1/4 + 1/2 + finał) do wygrania najcenniejszego czyli gier w UEFA.. Nie to co np liga, w której trzeba się jeszcze kopać i kopać ! A efekt kopaniny mniej pewny. No i te ewentualne.3 mecze pucharowe już w 2026 roku będą już (chyba) ze wzmocnieniami po kontuzjach ( Walemark, Murawski, Hakans). To ważne. Jak widać odpadła groźna drużyna do ewentualnego ogrania czyli Jagiellonia. Żadna to wielka niespodzianka , bo grały dwie drużyny ekstraligowe. Niespodzianką ( choć to przecież pełen niespodzianek ...