Przejdź do głównej zawartości

Po meczu z GKS em i coś o bieganiu w LM.

 Mecz z GKS

1. Często staram się obserwować fany (szmaty) wywieszone przez kiboli . Najczęściej tych  z Lecha choć patrzę jak się utożsamiają ze swoim klubem  kibole z różnych miast  ( np Legła/Mazowsze, Lechia/Pomorze itd).

Lech tu wyraźnie przoduje. 

Na ostatnim meczu ( Poznań- GKS) :


Odczytałem że byli kibole z : Pleszewa, Kaźmierza, Konina ( z godnie z powiedzeniem - od Konina Azja się zaczyna to ostatnie europejskie miasto), Pniewy, Czarnków, Opalenica, Gostyń, Ostrów Wielkopolski, Międzychód, Wągrowiec, Września, Szamotuły i Nowy Tomyśl. Czyli Wielkopolska obecna na meczu Lecha. Brak mi jednak Gniezna (!) i Jarocina... zawsze  może przecież być lepiej... no nie ?

Żaden z innych klubów Ekstraklasy "nie chwali się" tak szeroką gamą "odbiorców". 

Zresztą od zawsze Poznań był mocno związany z innymi miastami Wielkopolski i  z tego co wiem jakiś antagonizmów między stolicą województwa ,a innymi miastami nie było. Dla mnie to szerokie oddziaływanie Lecha zawsze było ważne. a i klub w lecie często organizował akcję " Kolejorz na landach" kiedy piłkarze wyjeżdżali "w teren". I tak powinno zostać.


2- ubawiło mnie czytanie z ust Mońki (po straconym golu) i z ust Piotra Rutkowskiego .



Obaj solidarnie zaklęli bardzo energetycznie czyli po prostu "KURWA MAĆ" ( a księgowy gały w komórkę, a Pani Rutkowska Maja oblicze nieprzeniknione).

 I tak trzymać. 

Piłka nożna to nie sport w którym komentarze powinny być "wypikane". Na przykład ostatnio na Fejsie spotkałem taki tekst  w którym tak napisano słowo S*KSUALNIE z gwiazdką . Świat staje na głowie gdy na ulicy słyszysz słowo KURWA a w necie, w tekstach "K...WA". A przecież i tak wiadomo co i jak. I trudno zamiast słowa KURWA użyć słowa PROSTYTUTKA czy jeszcze bardziej elegancko : KOBIETA LEKKICH OBYCZAJÓW 😜


3. Ciekawy jestem ile biegają NAJLEPSZE zespoły czyli te co grają w półfinałach LM.




Jak widać biegają " z pomyślunkiem".
 Szczególnie dominujący nad Liverpoolem ( bo to niby angielska piłka oparta na "walce/walce") francuski zespół PSG który jak widać "nie nabiegał się z wywalonym ozorem" , a i tak prawie na luziku ograł Angoli 2-0.

Ciekawostką  jest też to , że taki Real Madryt ganiany przez Bayern ( szczególnie w 1 połowie) jako cały zespół "nabiegał" ZALEDWIE ... UWAGA = 9,64 km. To najmniejszy dystans odnotowany przeze mnie w LM , a także... patrząc na osiągi biegowe w ...... Ekstraklasie. Ciekawostka !

4. Na koniec kilka "wstawek komentatorów" cyt:

-- Płock/Lechia " Marcin Kamiński wie jak używać swojej głowy"
    " sędzia bez piłki był lepszy niż Mena z piłką"
    " Sekulski zbiera ciosy po głowie, po całym ciele"
-- Arsenal/Bournemouth "bardzo dobrze zagrał ciałem James Hill"
-- Lubin/Radomiak "było bardzo blisko przecięcia strzału głową"

UFFFF..... 











Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...