Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2026

LECH vs KuPS 1 - 0 i dalej w LKonferencji

 Skomentować ten mecz to spokojnie  powiedzieć - "bezbramkowy remis remis ze wskazaniem na Lecha"(  stąd te wymęczone 1-0). I to taki "meczowy bezpłciowy remis 0-0". Jeśli Lech wygrał  to tylko dlatego, że rywal był "nieco" gorszy od Kolejorza. I jakby porównać oba  zespoły to byłoby tak : Lech= 52% jakości vs. KuPS 48% jakości. Różnica niby była, ale niewielka. Na różnicę składali się w tym meczu Palma + Rodrigez+ Milić. Piszę o graczach z pola, bo np Mrozek co ciekawe przy tej bezpłciowej grze rywala polegającej na waleniu " w krzaki" miał jedną/dwie "poważne interwencje". 1 połowa to "popisy" słabizny w wykonaniu Walemarka , Ishaka . Byli tak słabi, żę Frederiksen dobrze zrobił ściągając ich z boiska już w 61 minucie gry. Bo byli "gorsi" nawet od cienkiego Skrzypczaka. Trochę współczuję tym co siedzieli na stadionie, bo tylko mogli się wkurwiać na bezsensowne i mało dające, często niecelne "wrzutki" Per...

JAK GRACZY KOLEJORZA WIDZĄ INNI ( SOFASCORE) mecze na wiosnę 2026 -- stan na 25 luty 2026r.

 Jest kilka miejsc które mogą odwiedzić "normalni kibice" by porównać swoje pomeczowe odczucia wobec graczy  z tymi pisanymi/ocenianymi przez ludzi "którym za to płacą". Są oczywiście i  takie prawie profesjonalne strony ( często płatne) gdzie statystyk pełno, aż można zgłupieć. Ale tzw normalnemu kibicowi tak naprawdę potrzebna JEDNA statystyka ( jakieś tam punkty za grę) . Prosta i ogólnie dostępna. Takim miejscem "nie tylko dla idiotów" jest portal < sofascore.com>. Oczywiście, najważniejsze to by wcześniej "osobiście" oglądnąć mecz i dokonać własnych ocen piłkarzy , po meczu. Ale jednak czasem kusi by spojrzeć "jak oceniają naszych inni". Żeby za dużo nie ściemniać , daję zrzuty z "sofascore" , głównie na temat ocen piłkarzy ostatnio sporo grających w Lechu ( wiosna 2026). Moje refleksje w temacie: Jak widać tzw "eksperci" za najrówniej grającego piłkarza Lecha uważają Kozubala.  On w tym roku NIGDY nie zsz...

Liga gra - Korona vs Lech 1-2.Kolejorz.... wicemistrzem

  Dziwny mecz. 1. Bo Lech w 1 połowie strzelał (celnie + niecelnie) = 10 razy. W drugiej połowie nie naliczyłem ŻADNEGO strzału (!!!) Lecha. Ani celnego ani niecelnego 2. Pierwsza połowa to granie w piłkę Lecha, w drugiej klasyczna gra "na ligowy chaos".  Tak jakby wejście niezgorszych graczy : Walemarka za Jagiełło i chyba teoretycznie "lepszego" Palmy za Bengtssona "rozłożyły" ( co zaskakujące ) grę Lecha !. 3. Potwierdzenie słabej pozycji Walemarka to (prawidłowe) zdjęcie go z boiska ( a wszedł przecież jako zmiennik) , choć dopiero w 94 minucie Poza tym.  Powoli wszędobylski Rodriquez staje się mocnym podstawowym graczem, gdy coraz bardziej "więdnie" Palma ! Lepiej ostatnio gra Jagiełło. Gumny wygryzł Pereirę ze składu bo... Portugalczyk słabo gra w obronie (ostatnio). A znana jest przecież zasada : atakiem wygrywa się mecze, obroną trofea. Gumny nawet ostatnio ma ( i z KuPS i teraz z Koroną) okazje do strzelenia bramek ! Niech więc (jak np...

KOLEJKA 22 piątek

 Skojarzeń z Ekstraklasą mnóstwo. 22 kolejka?  Ja tam wymiękałem po 10 kolejce (czyli pół lita na twarz mierzone tradycyjną "pięćdziesiątką"). Zresztą nijak nie mogę pojąć dlaczego te 50 ml zlikwidowano "z urzędu" i wprowadzono "jedyną słuszną dawkę" czyli 40 ml. Nijak dzielić "pół literka" takim mniejszym kielonkiem. 500:40 = 12,5 (dwanaście i pół kieliszka?). A oni nie pękają i jadą już 22 kolejkę. Skończyłem  z "kkslech.com" ,bo nic ciekawego ten portal mi już nie daje. Może nie jest to kopanie się po kostkach jak w gównianym Weszło , ale wpisy robią się monotonne, kibole nie doceniają tego co jest. Dziwnie, uważają, że trzeba zmieniać... zmieniać... zmieniać. Na przykład trenera. Jedyna zmiana ostatnio na portalu to mniej żądań wywalenia Rząsy i mniej obrażania Rutkowskiego. Żenujące jest zaś "wysyłanie na emeryturę" Ishaka , gdy nie strzeli a wg komentatorów to... w ogóle... np taki Messi by strzelił. Jest jednak problem,...

KuPs vs Lech baraże LK 0-2

 Oglądałem. Choć oglądałem w piracie, bo strasznie wk... mnie POLSAT. Zapłacić 20 plz mogłem ,ale to wcześniejsze pojebane logowanie, te "dobre rady od doradcy" kiedy nie mogłem się zalogować i rady  "bym zmienić przeglądarkę" ( korzystam z Chroma) tak mnie wk... że po prostu przeszedłem na pirata. Naiwnie myślałem że POLSAT znormalniał, ale dalej to "szukanie dziury w całym" i mnożenie internetowych bytów. To była moja 2 (nieudana próba) i ostatnia romansu z POLSATEM. Niech sobie POLSAT będzie. Ja się już nigdy do nich nie wpiszę. Czyli pozostał i był  "pirat" i tyle. Sam mecz nieco się "odkształcił" kiedy już w 12 minucie rywale musieli grać w 10. Pytanie coby było gdyby grali w 11-tu nie ma sensu. Mecz się potoczył jak się potoczył. Zresztą już przed tą czerwoną kartką dla rywala Lech prowadził 0-1 i bramkę strzelił.... Antek Kozubal. Jakby nie patrzeć to jest wydarzenie i dobrze że strzelił. Generalnie Lechici strzelali jak najęci. ...

Bodo vs Inter 3 -1

 Nic w tym dziwnego, żę piszę o Bodo. Bo często jak leci LM to o nich piszę. A jest o czym ,bo ostatnio zlali u siebie MCity no i dzisiaj Inter. Szczególnie to drugie zwycięstwo było  cenne, bo jednak to już baraże LM ,by w końcu "zagrać o COŚ". Nie będę się powtarzał, ale śmieszne gdy np Lech wpatruje się jak sroka w kość w ligi niemieckie czy hiszpańskie. Bo wzorzec to... nie tylko dla Lecha , to właśnie Bodo Glimt. Systematycznie, bez wodotrysków transferowych, z "wiecznym trenerem" ( Kjetil Knutsen-58 lat , był tam asystentem już w 2017 roku - a pierwszym trenerem jest od 2018 roku do dzisiaj). Bodo to kompletny wyjątek w tym szaleństwie transferów za pierdyliony euro i mieszania trenerami . Zespół "gra swoje" i tyle. Niech się inni martwią. Dzisiejszy mecz był suuuper i przyznam - to był JEDYNY mecz jaki obejrzałem od deski do deski w tej fazie barażowej. Statystyki z tego meczu - szczególnie te biegowe porażają. Bodo wybiegało ponad 124 km w meczu, a...

LECH vs PIAST 3-0

 Pierwszy mecz Lecha wart oglądania  - w 2026 roku. Dlaczego tak entuzjastycznie? Bo ..... banalnie.... Lech wygrał nie po mękach , ale wygrał U SIEBIE trzema bramkami. I nie były to bramki "wymęczone" , ale bramki "piłkarskie". Cieszy że dwie pierwsze Lech nie zdobył pchając się w tłum pod bramką rywali ,a przytomnymi strzałami z daleka (Golizadeh i szczególnie strzał Rodriqueza) . To takie logiczne gdy rywal stosuje klasyczny "ligowy schemat" stojąc w komplecie w swojej 16ce i czeka by kontratakować po ladze do przodu na szybkich skrzydłowych. Strzał z daleka na wysokości 2-3 metrów jest nijak do zatrzymania. Bo umówmy się, ostatnio Lech marnuje modelowo sytuacje "sam na sam". Na przykład Ishak zamiast (mecz z Piastem poprzedni i z Górnikiem) strzelać tak na wysokości metra kula piłkę koło bramkarza , po ziemi. Brakarz spokojnie broni to nogami. A jak wiadomo "nie ma to jak luta z całej epy". Choć podobała mi się dzisiaj też bramka st...

CENTRALNY KLUB WOJSKOWY WARSZAWA

 Jest się z czego śmiać w temacie CWKS.. I nie chodzi tu o "znienawidzony klub" tylko o to że to klasyczny przypadek stwierdzenia "pycha podąża przed upadkiem". Nie mam już pretensji że tak niewiele pisze się o Jagiellonii, Pogoni  czy Górniku Zabrze bo... to kluby odległe od "stołecznego mainstreamu". A wiadomo że zdecydowana większość redakcji sportowych ( oraz mutacji internetowych jakiś tam nawiedzonych ekspoertów) ma siedzibę w Warszawce (ponoć największej wsi na wschodzie Europy). Dziwi trochę może, że nie pisze się za wiele o.... Wiśle Płock . A przecież Płock od Warszawki to zaledwie 1 godzina 41 minut jazdy samochodem czyli taki poznański "żabi skok". A przecię ta  Wisła Płock długo była zaskakującym liderem , a nawet teraz jest na 2 miejscu (za Jagą). Temat więc piękny ,bo mimo potężnego sponsora ( Orlen) to  ta Wisła raz to weszła w tym sezonie do Ekstraklasy, dwa nie ma tam jakiś  wielgachnych transferów ( jak np w  Widzewie). Więc py...

NA DESER LIVERPOOL - M.CITY 1-2

 Po ligowej polskiej rąbance chciałoby się dostać coś na deser. Wybrałem się więc dzisiaj do Premier League. Zobaczyć Liverpool ( powstał w 1892 roku) w meczu z MCity (jeszcze starszy klub , bo założony w 1880 roku). Plus legendarny stadion Anfield Road ( nazwa od dzielnicy Liverpoolu na którym jest położony) , na którym gra Liverpool ( teraz mieści 61272 miejsc). Stadion  powstał w pierwszej wersji w..... 1884 roku . Plus oczywiście słynny hymn Liverpoolu "You'll never walk alone" odśpiewany gremialnie przez kiboli Liverpoolu. Aż ciary chodzą po plecach.  Zresztą co ciekawe to nie jest faktycznie hymn powstały na potrzeby klubu , a "przejęta piosenka " zespołu Gary nad Peacemakers z 1963 roku. Która  była wcześniej jako piosenka wielkim przebojem w Anglii w tamtych czasach. Dużo historii, sentymentów i wspomnień. Oraz bramkarz Dudek i jego mecz w finale LMistrzów w Istanbule i słynny "Dudek dance". Dzisiaj oba zespoły strasznie nakręcone , bo Liverpoo...

WYJAZD ZABRZE-LECH 0-1

Mam sympatię do Górnika Zabrze. Od wieku gzuba, kiedyś, dawno. Teraz Lewandowski, kiedyś był Lubański. Król życia. Dlatego czasem oglądam mecze Zabrzan. Tak z fantazji. Bo reszta Ekstraklasy lata mi setą. Dzisiaj mecz który jeszcze na tym etapie zmagań nazwać można byłoby, "towarzyskim". Tabela płaska jak naleśnik i od przedostatniej Ległej , po dzisiejszej sobocie, do lidera zaledwie 15 punktów rożnicy .A  "warszawskiej szmacie "do miejsca europejskiego" zaledwie 11 punktów. Chyba nigdy w 21 wieku czegoś takiego nie było. Czołówka miała być ( tak wieszczyli eksperci) - Raków, Jaga, Lech i może Zległa/ Żydzew.  A im na przekór obecnie w czubie tabeli mamy : Jaga , Płock, Zabrze i Lubin (!!!!) - wieczny ostatnio outsider.  Nie znaczy to oczywiście , że ci " wieszczeni" słabi . Raczej ci drudzy korzystają, że Raków, Lech grają i w LK i PP, a  Jaga jest dość osłabiona ( choć i tak lideruje) . Trochę to przypomina ucztę padlonożerców. Bo pzrecież ani Lubi...

Cudze chwalicie swego nie znacie... ciekawy przypadek Kajetana Szmyta

Kibol to trochę głupek. Uważający, że ten co "siedział w jednej szatni z  gwiazdami" ( np w Hiszpanii) lepszy od tego co siedzi w szatni np w Lubinie.  To powszechna wada kibola. Kiedy argumentem, by "brać go" jest to że np grał w Celticu. I dzięki takiej optyce  mamy wysyp "odkryć" w polskich klubach ligowych gdzie "zimują potem" zagraniczni Gwiazdorzy, którzy co najwyżej mogliby "załatwiać Gwiazdkę" w Palędziu lub Sycewicach. Stąd (nie pisząc o Widzewie, Zległej czy Paprykarzach bo wuj mnie obchodzą) np w Lechu "odkrycia" typu Balua czy Fabjema. Pierwszy bo.... Murzyn ,a wiadomo ogólnie "że Murzyni szybko biegają" drugi Fabjema zaś bo ... choć to Norweg ( jak Haaland 😄) , ale mający w swoim CV i Chelsea (u-21) i Real Sociedad ( noooo przecież kraj Mistrzów Europy więc wiadomo, musi być dobry). Lech wcale nie lepszy bo... bierze na bramkę Bułgara ( mając sporą grupkę "swoich") bo przecież ( tu pewnie ręka...