Jest się z czego śmiać w temacie CWKS..
I nie chodzi tu o "znienawidzony klub" tylko o to że to klasyczny przypadek stwierdzenia "pycha podąża przed upadkiem".
Nie mam już pretensji że tak niewiele pisze się o Jagiellonii, Pogoni czy Górniku Zabrze bo... to kluby odległe od "stołecznego mainstreamu". A wiadomo że zdecydowana większość redakcji sportowych ( oraz mutacji internetowych jakiś tam nawiedzonych ekspoertów) ma siedzibę w Warszawce (ponoć największej wsi na wschodzie Europy).
Dziwi trochę może, że nie pisze się za wiele o.... Wiśle Płock . A przecież Płock od Warszawki to zaledwie 1 godzina 41 minut jazdy samochodem czyli taki poznański "żabi skok". A przecię ta Wisła Płock długo była zaskakującym liderem , a nawet teraz jest na 2 miejscu (za Jagą). Temat więc piękny ,bo mimo potężnego sponsora ( Orlen) to ta Wisła raz to weszła w tym sezonie do Ekstraklasy, dwa nie ma tam jakiś wielgachnych transferów ( jak np w Widzewie). Więc pytanie " skąd ten obecny SUKCES Płocka" (nawet jeśli chwilowy) to całkiem niezły temat na kilka artykułów.
Ale .... otwieramy szafę/lodówkę i z niej wypada... Legła ( zwana pieszczotliwie warszawską szmatą). A o czym tu pisać skoro w tabeli na miejscu 16 tym spadkowym. To może coś o jej sąsiedzie czyli Termailcy Nieciecza? Albo o Arce? Bo o Widzewie trochę się tekstów pojawiło, bo tam niezłe palenie kasą.
Nie jestem złośliwy tylko dziwię się, po co tak wiele pisze się ( w tym sezonie) o cienkim zespole?
Choć muszę przyznać że nawet w Wawie są " przytomni faceci" ( widzowie) .Jako dowód daję wpis faceta ze strony kibicowskiej "tego klubiku" który pięknie opisuje ich sytuację przy okazji transferu "nowego super napastnika" z..... 1 ligi... ( a autor wpisu nie jest to żaden "mądry ekspert" w rodzaju Borka czy Wichniarka... he he he he). Ot "kibic".
To daję ten obiecany cytat :
Avatar SEBA
SEBA 11-02-2026 22:24:37
To jest organizacyjny dramat co się dzieje w tym klubie. I żeby nie było nie mam nic do Adamskiego - może chłopak wypali, może nie. Jeżeli nie to trudno, 100tys euro za ten transfer to jest jak za darmo - Kun zarabia 120 tys złotych za miesiąc a w tym sezonie zagrał 500 minut.
Szukali napastnika pół roku - wzięli ostatecznie Szkurina z eklapy za 1,5mln euro żeby go potem oddać za frytki po roku
Szukali dyrektora sportowego - po kilku miesiącach bez dyrektora wzięli ostatecznie Żewłaka, którego nie tak dawno sami zwolnili + dali mu Bobicia z kontraktem na rok który do dziś nie wiadomo co robi
Szukali trenera - wzięli Jordanescu, którego pół roku wcześniej sami odrzucili bo się nie nadawał - no i dziwnym trafem wyszło że jednak na serio się nie nadawał
Szukali kolejnego napastnika - wzięli Rajovicia za miliard dolarów - już serio nie ma co się tu więcej pastwić bo wszyscy wiedzą co i jak
Szukali kolejnego trenera - to wzięli Papszuna, na którego trzeba było czekać pół rundy i pół rundy graliśmy bez trenera no bo po co trener skoro Astiz da radę, no i dziwnym trafem nie dał
Szukali bramkarza - wzięli bramkarza, którego polecił trener Rakowa bo sami nie mieli nic lepszego, a i tak broni Tobiasz
Teraz szukali kolejnego napastnika - nie wzięli Adamskiego bo za drogi, zamknęły się okienka w najlepszych ligach więc można było wyciągnąć jakiegoś kozaka taniej - no to wzięli Adamskiego z I ligi. Po co było wziąć go wcześniej żeby pojechał np na obóz przed sezonem
Co za czasów dożyliśmy ;/ Trzymajcie się tam wszyscy bo nie jest lekko...
Gwoli porządku to przypomina się stara mądrość - " najtaniej uczyć się na błędach innych".... Amen.

Komentarze
Prześlij komentarz