"Święta Święta i po świętach". 🎅 Nie ma piłki nożnej ,tej dla nas najbliższej , czyli Lecha w grze. Grają na Wyspach Brytyjskich, gra Puchar Afryki. Ale to jakby nieprawda, bo i daleko i tak naprawdę czasami obojętne dla kibola. I z Afryki trudno namierzyć sensowne transmisje. Może trzeba poczekać do 1/2 finałów tej imprezy ? Na razie grają "grupy" i nieźle sobie poczynają ( co raczej nie jest niespodzianką) - Nigeria, Algieria, Maroko, Egipt. A w kraju ? Przerwa, bicie piany, wyciąganie "trupów z szafy", bo "woda lać się MUSI". Mnie rozbawiła "gorączka ekspercka" koło Pietuszewskiego. W sumie gościu nie ziębi mnie ni parzy, ale jakże ta historia, nawet na początku podobna do "transferu wielkiego talentu z Paprykarstwa- Kacpra Kozłowskiego". W czym podobieństwo? No głównie w tym "podbijaniu bębenka" . Bo taki Kozłowski "tylko" kopnął piłkę kilka razy na MEuropy, bo była "potrzeba wypromowania nas...
piła nożna