Przejdź do głównej zawartości

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu.......

Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi.

Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików).

Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "przemielił" Lech Poznań tylko w 21 wieku.

Wyszło mi że 26 -ciu . Kilku z nich było trenerami Lecha nawet dwa razy ( w mniejszym lub większym wymiarze - Żuraw, Skorża, Rumak ) więc niby te same nazwiska, ale te trzy powtórki trzeba chyba dodać do "suchej liczby 26 trenerów XXI wieku w Poznaniu". 

Czyli byłoby to : 26+3 = 29 zatrudnień 26 trenerów w 25 lat !.

25 lat i 29 zmian trenerów , niekiepski młyn. Więcej niż 1 trener/sezon.

A pisałem niedawno o Bodo Glimt ( obecnie grać będzie w LM) gdzie trener jest w tym klubie i prowadzi go do sukcesów od.... OŚMIU LAT!

Do tych zmian w Lechu (trenerów) dodajmy częste zmiany w kadrze piłkarzy np aż 9 nowych graczy w klubie w tym sezonie i były przypadki kiedy z klubu w jednym sezonie odeszło ( tu o tym artykuł https://sportowy24.pl/lech-poznan-zmieni-sie-nie-do-poznania-pozegna-nawet-14-pilkarzy-na-liscie-min-lukasz-tralka-darko-jevtic-i-jasmin-buric/ar/13997037 ) aż CZTERNASTU GRACZY

Byli też trenerzy "kilkudniowi" ( takim był jeden raz przez 21 dni Żuraw kiedy po Djurdjeviću czekano na Nawałkę i który to Żuraw ,właśnie po Nawałce , został trenerem Lecha na = 737 dni.

Lech nie jest w polskiej lidze wyjątkiem oczywiście, ale nie chce mi się śledzić kontredansu trenerskiego np w CWKS  gdzie też niezła karuzela trenerska ( plus taki Lubin też).

W każdy razie te zmiany trenerów  w Lechu o tyle ciekawe , że w klubie byli::   np Nawałka =126 dni ( były selekcjoner) Michniewicz = 975 dni (przyszły selekcjoner) Smuda (przyszły selekcjoner) Bjelica = 618 dni (były selekcjoner) i.... Urban = 322 dni (obecny selekcjoner). Niezła wyliczanka. 

Jeśli dodamy do tego Skorżę ( o mało co selekcjoner) to tylko się dziwić dlaczego był taki duży przemiał i.....dlaczego było tak  niewiele mistrzostw przez te 25 lat XXI wieku ?????

A wymierne sukcesy europejskie osiągali tacy trenerzy z drugiego szeregu jak Żuraw i Brom (i Smuda) ? Tak to ciekawy temat do zastanowienia.

 Rekordzistą/ trenerem który najdłużej utrzymał stołek w Lechu był śp. Franz Smuda = 1115 dni !

Ci co dali Lechowi Majstra ==>>  Zielina = był 515 dni,  Skorża = 406/420 ( dwa tytuły + dwa razy w Lechu) obecny trener to też Mistrz - Frederiksen = 442 dni i jego licznik dalej bije !

Trener Bodo jak widać leje ich wszystkich na głowę !


PS:

Tak przy okazji stabilizacji i ciekawej polityki kadrowej pisałem już o Bodo Glimt ( https://kolejorzzdymbca.blogspot.com/2025/08/gra-bodo-glimt-klub-ktoremu-kibicuje.htm ), a dzisiaj w Lidze Mistrzów od 18:45 gra Athletic Bilbao - Arsenal. 

Kiedyś Athletic brało TYLKO graczy z Kraju Basków (Lech musiałby wybierać tylko w Wielkopolsce 😂 ) , obecnie w ich 27 osobowej kadrze jest :  20 Hiszpanów i 7 graczy mających podwójne obywatelstwo = inne +hiszpańskie ! I oni  ....  grają w LMistrzów 😂

I nie dali rady Arsenalowi i przegrali pierwszy mecz w LM , u siebie , 0-2 ( Martineli i Trossard strzelcami bramek dla Arsenalu).




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...