Przejdź do głównej zawartości

A W MIĘDZYCZASIE będzie o.... Warcie Poznań i IV rundzie eliminacji LM

 Nie wiem w jakim międzyczasie skoro ligi grają i są dziś eliminacje w LM.

Muszę jednak napisać o ... Warcie Poznań.

Klubie mi bliskim bo... trenowałem w tym klubie krótki czas..... zapasy! Graliśmy też często na "zapasowym boisku Warty" , z tyłu głównej płyty ,na którą był dostęp od ulicy Rolnej, my wchodziliśmy "od tyłu", od ulicy Partyzanckiej ( czyli od tylca po partyzancku  😂 )

To smutna i pouczająca historia niesamowitego zjazdu klubu piłkarskiego. Potwierdzającego słynne powiedzonko "kto nie ma miedzi ten na dupie siedzi". Bo grając w Ekstraklasie Warta miała najmniejszy budżet w tej lidze !

Nie ma co się cofać do wspominek z czasów burzy i naporu kiedy Warta radziła sobie niezgorzej w Ekstraklasie mając w składzie min reprezentanta Finlandii Iwanowa i reprezentacji Słowacji Zrelaka oraz nieocenionego Łukasza Trałkę (+Grzesika, Szmyta).

Było i minęło i dołożył się do tego zjazdu Lech Poznań, który przegrywając pod koniec rozgrywek U SIEBIE z Koroną tak naprawdę "spuścił" warciarzy " z Ekstraklasy.

To wiemy , to było.

Był potem roczny "pobyt " w 1 lidze i... rozebranie drużyny, która spadła po sezonie do 2 ligi. I praktycznie nie ma już w tej "nowej Warcie" nikogo " z nazwiskiem".



Znalazłem za to w "podstawowej 11 ce" byłego gracza rezerw Lecha Jana Niedzielskiego (20 lat def. pomocnik , do Warty przyszedł w lipcu 2025), a na ławce rezerwowych jest  Igor Kornobis (20 lat prawy obrońca ,z rezerw Lecha - do "zielonych" też w lipcu 2025). Czyli prawie w dwa lata z drużyny " wyższej klasy rozgrywkowej" Warta stoczyła się do 2 ( czyli tak naprawdę trzeciej) ligi i ostro idzie  "na kolejny spadek".

Na razie po 5 kolejkach tej podwórkowej ligi :



Warta Poznań - 2 porażki i trzy remisy w 5 meczach i "umocniła się w grupie spadkowej". I jest szansa na "derby Poznania" tym razem w.... 3 ciej ( czyli 4 lidze) z grającymi tam rezerwami Lecha. Niewielkim plusem tej zielonej mizerii jest to ,że NARESZCIE grają ( nie w Grodzisku)  w Poznaniu , na swoim stadioniku na Dolnej Wildzie (tzw . "Ogródku"). I paru "zielonych kiboli" ma łatwiej by dotrzeć na mecz Warty.

Zrobić sobie taki fajny " sobotnio/niedzielny wyraj", niedaleko centrum miasta. A potem na zakupy do "Nowego Browaru" bo blisko.

A co w "poważnym biznesie"? 

Bo takim jest szansa (dziś drugie mecze eliminacyjne IV fazy eliminacji do LM) grać w "pięknym kolorowym piłkarskim świecie LMistrzów" o "poważne bejmy" ! Gdzie "wielka Czerwona Gwiazda z logo GAZPROMu na koszulkach" nie dała rady Pafos. I wiemy: Lech niżej od Pafos i Gwiazdy bez żadnego pierdolenia o "marzeniach".


Zwróćcie uwagę na statystyki biegowe w tym cypryjskim upale. Co tu nie gadać, zależało im to niekiepsko zapierdalali !



Jak widać niespodzianki niekiepskie - bo Celtic odpada z gry o LM z Kajratem Ałmaty (Kazachstan), Crvena Zvezda padła z Pafos. Niespodzianką nie jest jedynie awans Bodo pisałem tym ludziom 
kibicuję!).Po 5-0 w Norwegii w rewanżu Sturm Graz nie miał żadnych szans ! I Bodo "jedząc  małymi łyżeczkami >>>" Liga Konferencji >> Liga Europy teraz 
ma wymarzoną Ligę Mistrzów. SUPER !

PS 1:    A gol gracza Pafos na remisowe 1-1 , w 89 minucie....... bajeczka


PS  2 : I zamiast śmiesznego rysunku, fotka koszulki TRZECIOLIGOWEJ DRUŻYNY  Warty Poznań za... 280 zł ! 

 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...