Przejdź do głównej zawartości

NOMINACJE "EKSPERTÓW" NA NAJLEPSZEGO KOPACZA LIGI

 Zrobiono niedawno warszawski "spęd" w Ekstraklasie - tzw dziennikarzy zajmujących się Ekstraklasą ,by od nich usłyszeć KTO jest w tej lidze (niby) najlepszy.Głosowali wrzucając swoje głosy do urn wyborczych.

Generalnie podzielono piłkarzy na grupy. Co oczywiste wyraźnie promowani byli ci kopacze którzy kopią na czele tabeli ( Lech/Raków/Jaga/Pogoń i... tradycyjnie nie mogło zabraknąć "swoich" z Legii).

To ostatnie napisałem z przekąsem, bo taka sobie postawa generalnie wszystkich "wojskowych" z CWKS Łazienkowa w lidze, została "podbita" tzw "wrażeniem" z niezłej LKonferencji. Choć ogólnie "faworyzowanego przez warszawskie środowisko" Tobiasza (he he he he) jakoś nie udało się im "wcisnąć" między nominowanych gwiazdorów polskiej piłki.

I tu moja skromna uwaga - tak naprawdę "za Gwiazdora" mógłby w tej grupie robić jedynie.... Mikael Ishak. Bo i postura, groźny look i charyzma i BRODA  !

No dobra jadę z tym koksem !


1. Bramkarze



Tu grupa wyrównana jeśli idzie o minuty /rozegrane mecze boiskowe. I dobrze bo można lepiej porównać pięciu bramkarzy. Bo chyba tu akurat została wytypowana grupa najlepszych bramkarzy ligi.

Tu nie ma jednego czynnika wpływającego na oceną bo: 

- bramkarz zależny od obrony. Im lepsza obrona tym mniej straconych goli - tu łatwo miał Trelowski, a trudniej było Gojocaru  (i co ciekawe Abramowiczowi). To pokazuje też wskaźnik "gole stracone/mecz" i znowu Trelowski miał pomoc od obrony. Raków stracił na razie TYLKO = 21 bramek w sezonie.

- ale dla odmiany jest wskaźnik pokazujący "ile strzałów obronił goalkeeper na mecz". I to pokazuje "intensywność pracy w meczu". Tu (co ciekawe) najbardziej zapracowany był Mrozek. Czyli obrona Lecha za często dopuszczała rywali do  groźnych sytuacji pod bramką. W rej kategorii nr 1 = Lech.

Na dodatek Mrozek  ma najwięcej " obronionych strzałów / na mecz" = 3,25 po nim są Abramowicz=3,14 Cojokaru=3,03 Plach=2,59 i "najmniej zapracowany" Trelowski = 2,5.

Dla mnie , patrząc na wskaźniki w konfrontacji Mrozek/Trelowski (inni byli nieznacznie gorsi w te klocki) wygrał "o piczy włos panny Mani" Bartosz Mrozek 


2 - Obrońcy



W tej grupie klasyczny "groch z kapustą". Bo nijak kogoś typować, gdy np taki niby "najlepszy" czyli Pereira nie grał za wiele na wiosnę 2025. I pomieszano stoperów z bocznymi obrońcami, a wiadomo stoperowi "zrobić liczby" bardzo trudno.

Więc sam nie wiem, a chciałbym zachować bezstronność. Po mojemu w tej grupie za Pereirą przemawiają te "magiczne liczby" i tylko tyle. Bo i Svarnas i Carlos Silva robili solidną robotę dla Rakowa. Z walki odpada Skrzypa i Kapuadi.

 Tu nikogo nie typuję.


3 - Pomocnicy



Pomocnicy to z definicji ludzie "pomagający w grze". I tu LICZBY to podstawa. Możesz "orać trawę" i tak nie załapiesz się do rankingu . Patrząc więc na ilość grania, na liczby i to co robi gracz dla drużyny to prowadzi tu para Sousa ( liczby! liczby!) i Grosicki (najwiecej asyst w Pogoni i w lidze bo aż 9).

Wybór więc między skutecznością (liczby) i wkładem w to co ugrywa drużyna. No ale.... liczby to też wpływ na "zarobione punkty" i tu na "pole position" jest Afonso Sousa.


4 - Napastnicy



Zdecydowanie prowadzi (u mnie) trójka : Kolouris - Ishak - Kallman

Imaz jest na 4 miejscu, a odstaje od tej grupki Brunes ,który został trochę "doklejony", bo ani nie ma największej liczby goli. Co go dyskwalifikuje jako gracza w zespole,  to  że w rubryce "asysty" ma ZERO ,a ustrzelił "tylko" 12 goli.

Jak już to wybierałby z trójki " Ishak - Kallman-Kolouris". Kallman budzi uznanie ,bo i sporo goli i na dodatek w tej grupie ma NAJWIĘCEJ ASYST. Czyli ma (Jak Grosicki) bardzo duży wpływ na ofensywną moc swojej drużyny. Zresztą podobnie  jak Ishak . 

Tak- to powinien być wybór między Ishakiem i Kallmanem.

Na koniec:


Takie podsumowanie asyst i goli w Kolejorzu po 32 kolejce Ekstra.

Uff narobiłem się i życzę "smacznego" . 😄 

Jakby KTOŚ dał komentarz w sprawie tych wyborów byłoby bardzo fajnie !




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...