Przejdź do głównej zawartości

Piątek - wypoczęta liga

 Kadra się przewaliła, liga wraca z opierdalania się. Ekstra , +1 + 2 .

To jasne, że się wybyczyli , bo policzyć "grających dorosłych reprezentantów" wyciągniętych z Extra i tej niby 2 Ligi nie za wielu było.

Piszę o "poważnych dorosłych reprezentacjach" nie  o jakiś "Under piłkarskich" .

 Zresztą nawet i ta nazwa "under" jest wiele mówiąca. To "under" to przecież w tłumaczeniu z angielskiego -->  "poniżej poziomu, pod spodem". Co udowadnia  PZPN , w której najstarszej kadrze same repy, wyleniałe od wysiadywania ławek za granicami Polski. Zresztą może lepiej nie ruszać tego "gówna"? Skoro nawet Pan Lewandowski dziwi się dlaczego w kadrze brak tych "underpiłkarzy", 18 - 20 latków .

Którzy mogliby GRAĆ w 1 reprezentacji, bo tylko ta U-17 w czasie obecnej przerwy grała o cokolwiek, jakiś awans do jakiegoś turnieju UEFA. Reszta "udermanów" biegała w tym czasie "towarzysko".

I tak się dziwię że ( może nie Ekstraklaspie bo od biedy można mówić np o "osłabieniu" Lecha , bo 2 jego graczy faktycznie GRAŁO o punkty - awans do następnych M.Świata FIFA - Hakans, Golizadeh), ALE  taka 1sza ( 2 ga) liga miały przerwę , a stamtąd do poważnych gier (oprócz może tych szczawików z U-17) nie zabrano NIKOGO.

Mogli więc kulać balona swobodnie w tym czasie , nikomu nie przeszkadzając  === w Betclick 1-Lidze. Za to wybyczyli się, wypoczęli (???) , by teraz uraczyć nas..... no czym? Sam nie wiem czym. 

Widowiskiem? Dla kogo skoro np w Pruszkowie trybuny "nie pękały w szwach" ( co pokazuje poniższy obrazek - screen z meczu).

A piszę to bo oglądałem co większe kawałki meczu Znicz ( środek ligi) i Warciny ( blisko spadku).



Co ja będę się produkował.

Wynik 0-0 i statystyki pomeczowe (powyżej) mówią wszystko o tej "walce o punkty wypoczętych piłkarzy". Co najwyżej jakiś pomysłowy komentator mógłby wymyśleć, że poziom był nędzny , bo przerwa reprezentacyjna  rozregulowała precyzyjnie nastawione wcześniej celowniki napastników.... ha ha ha.

Coś w tym mogłoby być gdyby  nie to , że.... taka Warta tak naprawdę nie ma prawdziwego napastnika, albo choćby jakiegoś piłkarza za takiego od biedy mogącego uchodzić. Więc jest  "po przerwie reprezentacyjnej" = ZERO ZERO w dzisiejszym meczu i jest też bezlitosny wykres meczów Warty (ostatnich plus dzisiejszy taki jak na poniższej grafice):


Jak widać po kolorach zestawienia = ostatnie 5 meczów "Zielonych"  = 3 porażki + 2 remisy i blisko, bardzo blisko spadku. I jest szansa że Wiktor Pleśnierowicz ( stoper Warty ) spotka się w meczu następnego sezonu z kolegami z Lecha (rezerwy) na poziomie 2 ( no 3 ciej) ligi. 

A tak się dobrze facio zapowiadał, był nawet na wypożyczeniu z Lecha w młodzieżowej Serie A - drużyna młodej Romy U19, w sez. 2019/2020 (miał wtedy 18 lat i był MPolski juniorów starszych ze Skórasiem, Kamińskim i Mrozkiem).





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...