Przejdź do głównej zawartości

LIGOWE TO I OWO

Wczoraj grali ostatni mecz tej 16 kolejki. Przedostatniej "jesiennej" sezonu 24/25.

I była następna niespodzianka w tej kolejce - po remisach Jagi i Srakowa ( z Kielcami!) czyli gładka wygrana Motoru z Widzewem. Choć akurat mecz dziwaczny z powodu "frekwencji".  Bo został (chyba ) pobity rekord " w drugą stronę". Jak Lech zanotował komplet np na meczu z warszawską Szmatą to wczoraj Puszcza ściągnęła na emocjonujący ligowy mecz  do Krakowa aż (UWAGA)  1 243 "KIBICÓW". Na meczach 2 ligi bywa więcej luda.

Ponoć Ekstraklasa "wymaga" by ligowy stadion był na minimum 4 000 miejsc. W przypadku (kiedyś) Warty i Puszczy to absurdalny absurd.

W ogóle robi się finansowo ciekawie.

Na przykład dziś przeczytałem że "czołowy ligowy klub" Cracovia ma do tyłu 35 Mln zł. I jak Radomiak, Pogoń, Zabrze, Śląsk poszukuje nabywcy. Kwota "otwarcia" za klub to ok. 62,8 Mln zł. Tak naprawdę dla jakiegoś "mocarza" ( ponoć zainteresowany Red Bull) to "kasa na frytki". Dodać do tej grupy trzeba chyba Piasta który ( o czym pisałem wczoraj) ma 33 Mln zł długu.

Coś na pewno niedługo mocno pierdyknie. Bo bez kasy nie da się nijak ujechać. Chyba że Zarząd Ekstraklasy dalej będzie przymykał oczy jak przymyka na  kompletny rozpiździel w Lechii. Wtedy będzie po prostu "goło i wesoło". I być może w składach ligowych zespołów pojawi się więcej Polaków.

I druga ciekawostka. To o frekwencji na stadionie miejskim w Poznaniu, na Bułgarskiej.

Tu daję cały fragment na żywca : cyt: "Klub na swojej stronie internetowej pokusił się o porównanie frekwencji na Bułgarskiej z innymi zespołami na Starym Kontynencie. Lech ze swoją średnią ponad 29 tysięcy kibiców plasuje się na 59. miejscu w Europie. Gdyby z tego zestawienia "wyjąć" pięć topowych lig (angielską, niemiecką, hiszpańską, włoską i francuską), to wówczas Kolejorz byłby na wysokiej 11. pozycji za czołowymi klubami m.in. z Portugalii (Benfica Lizbona, Sporting Lizbona), Holandii (Ajax Amsterdam, Feyenoord Rotterdam, PSV Eindhoven), Szkocji (Celtic Glasgow, Rangers FC), czy Turcji (Galatasaray Stambuł, Fenerbahce Stambuł)."

Generalnie dobrze, że obiekt nie świeci "golizną" jak molochy we Wrocku czy w Gdańsku.

Na koniec coś co mnie serdecznie ubawiło. To artykuł że "mocarze biją się o Szymańskiego". Ponoć chcą go (???? na ławkę???? jak Lech Sobiecha????)  Napoli , Fiorentina Ok chcą wolno im, ale turecki klub gdzie gra "Suchoklates" ponoć nie spuści poniżej 25 Mln €!  Za gracza którego skreślił trener Trabzonsporu Mourinho ?  No paradne. Paradny przykład beznadziejnej głupiej reklamy opartej wyłącznie na biciu piany. No ale.... to w końcu tylko piłka nożna.

A w ogóle kto twierdzi, że REKALAMA  "mówi prawdę" ??





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...

Puchar Polski po 1/8 gierkach

Puchar Polski interesujący kiedy ...... gra w nim Lech. Jak nie gra odpuszczam. To raz. Kiedy gra Lech i jest w ćwierćfinale ( zostało teraz 8 drużyn) robi się ciekawie. Bo tak naprawdę zyskiem z Pucharu, oprócz "wazonu w gablocie" i kasy :  - (która "opłaciła" już teraz wydatki np Lecha za 2 mecze - wyjazdy!) jest PRAWDZIWA NAGRODA czyli gra BEZ ELIMINACJI w LE dla zwycięzcy/zdobywcy Pucharu w maju 2026.    A dla Lecha to już teraz najkrótsza droga ( zaledwie 3 mecze!- 1/4 + 1/2 + finał) do wygrania najcenniejszego czyli gier w UEFA.. Nie to co np liga, w której trzeba się jeszcze kopać i kopać ! A efekt kopaniny mniej pewny. No i te ewentualne.3 mecze pucharowe już w 2026 roku będą już (chyba) ze wzmocnieniami po kontuzjach ( Walemark, Murawski, Hakans). To ważne. Jak widać odpadła groźna drużyna do ewentualnego ogrania czyli Jagiellonia. Żadna to wielka niespodzianka , bo grały dwie drużyny ekstraligowe. Niespodzianką ( choć to przecież pełen niespodzianek ...