Przejdź do głównej zawartości

BOLESNA OCENA EKSTRAKLASY

Można różnie o Ekstraklasie. Optymiści wołają - widać postęp ,bo 2 drużyny z Polski grały w "grupach UEFA", rośnie wartość młodych polskich graczy.

No tak ,ale gdy my robimy 1 krok inni robią dwa lub trzy. A tak naprawdę gdy "porządne transfery" to 20Mln € i więcej +6 to te 3Mln € ( np ostatnio Amerykanie ponoć tyle dali za Slisza) to "kasa na waciki" np dla klubu z Anglii czy Niemiec , grających w najwyższej lidze krajowej.

Najlepiej  "klasę młodych talentów" weryfikują "zachodnie boiska". Nie kwoty, którymi zachłystuje się "reklama " ,że już płacą 3 Mln € a czasami nawet 8/10 Mln €. za "polskie brylanty".

A fakty?
Może te "lechickie fakty z ostatnich dni" ,bo losów jakiegoś tam Kozłowskiego, Karbownika, Buksy. Szymańskiego (tego w Turcji) czy Slisza po prostu nie chce mi się śledzić. Bo tak naprawdę oni grają gdzieś "po opłotkach futbolu".

Zatem jak było ostatnio:

1- Anglia -Premier League/Championship

Tu w najwyższej lidze jest jedynie Moder....pewnie... siedzi na ławce. Ha ha ha.
 Nawet nie wstał z niej gdy jego Brighton grało z klubem-outsiderem z 2 ligi (przedostatnie w Championship) - Sheffield- w Pucharze Anglii. Nie wszedł nawet by dograć "ogon" nawet kiedy Brighton już wygrywało 2-3,2-4,2-5.
I to tyle jeśli idzie o "utalentowanych" w tej najlepszej lidze na świecie.

Jan Bednarek walczy o powrót do Premier League i wykręca pełne mecze , a jego zespół już "wita się z gąską" ,bo jest już 3 w tabeli Championship (barażowym) i ma spore szanse by wejść o oczko wyżej i wyprzedzić drugie na razie Ipswitch (traci do nich tylko 1 punkt!).

2 - 1 Bundesliga

Tu jest (siedzi na ławkach) 2 Lechitów. Siedział cały mecz Gumny gdy jego Augsburg przegrał 2-3 z Bayernem, Siedział też Kamyk kiedy jego Wolfsburg zaledwie zremisował 1-1 , w Kolonii , z 16 ( na 18 drużyn Bundesligi) FC Koeln.

3- belgijska pierwsza liga - Pro League

Club Brugge (teraz jest 3 w tabeli) grał z 16-tym (na 18 drużyn) Charleroi. Grał na wyjeździe i ograł lekko , bo 1-4 rywali. I tu mamy wyjątek w tej minutowej mizerii ,bo Skóra wstał z ławki i biegał na boisku od 63 minuty meczu.

Moder, Kamiński Kuba, Gumny - ZERO minut. 

Nie chce mi się pisać o Kownackim ,bo on już coraz "starszy" (26 lat) i chyba musiałby "robić karierę" w Grecji czy Turcji , albo w USA ,aby komuś chciało się o nim pisać. Poszedł z Fortuny Dusseldorf do Werderu Brema , za Fulkuruga ( ten poszedł do BVB) i  robi za "uzupełnienie ławki" (w swoich ostatnich pięciu meczach biegał po boisku = 1' 1' 3' 17' 6' = 28').
Pozostał Kamil Jóźwiak. No ale.... kto to jest Kamil Jóźwiak? Ponoć nawet w Ameryce go nie chcą  ;-)

Czyli na teraz jest po prostu cieniutko z tą polską piłką nożną.
                                                       
Reszta to jedna wielka ściema. Taki "polski pic na wodę i fotomontaż".





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...