Przejdź do głównej zawartości

WPIS DLA WIERNEJ TRÓJKI CZYTELNIKÓW i link do "Pudła Roku Sobiecha"

 Co prawda piszę "bo muszę" , ale miło że choć jest 3 czytelników. Czyli nie cała "para idzie w gwizdek".

Więc nie będę wysilał się dzisiaj na rwące oko tytuły w stylu " polska piłka idzie w górę jak wodór" czy "sensacyjna wygrana Rakowa".

Guzik mnie obchodzi "polska" klubowa piłka grana w LE czy LK jeśli ma być to objaw "piłkarskiego patriotyzmu".  No dobra. 

1  --------            Oglądałem 2 połowę meczu w LE AEK-Brighton.

Mecz o tyle ciekawy ,że w pierwszym meczu we wrześniu Brighton wtopiło u siebie z Grekami 2-3. I podobnie jak wszystkie angielskie kluby grające w LE wręcz rękami i nogami broniło się by nie spaść poniżej 1 miejsca w swojej  tzw grupie. Bo to "dawało" o 1 mecz ekstra na wiosnę. Kompletnie niepotrzebny przy tej lawinie meczów w sezonie.

Mecz Brighton był brzydki i to 0-1 dla "drużyny Modera" osiągnięte zostało w stylu "pragmatycznym" - rodem z "Chelsea Mourinho". Bramka z karnego i "zabijanie gry". Skuteczne zabijanie i Brighton w swojej grupie LE jest na 1 , miejscu. Moder nie grał, jakby ktoś się pytał.

W drugim mnie interesującym meczu Besiktas-Club Brugge Belgowie dokopali Turkom 0-5. Interesującym meczu dla kibola Kolejorza , bo.... całe 45 drugiej połowy zagrał M.Skóraś. I jak czytałem na "Flash-score" miał drugą najwyższą ocenę w Club Brugge. Co prawda ocena za "tylko dwie asysty" z rywalem słabo-silnym , ale.....może wreszcie zacznie grać więcej w belgijskiej lidze ?

No i na koniec interesujące mnie Bodo Glimt. Wiadomo dlaczego. Po prostu z "lechickiego" sentymentu do historii sezonu 2022/2023 Lecha w Lidze Konferencji. Bodo Glimt  w LE obiło niemiłosiernie Lugano 5-2 i też są na 1 miejscu w swojej grupie.

Mecz Aston Villi oglądałem z doskoku i potem tylko skrót meczu. Generalnie i tu widać było , żę Aston Villi BAAAARDZO zależy żeby nie wtopić i nie "przyjąć dodatkowego meczu na wiosnę" zajmując 2 miejsce. Wygrali, są na 1 miejscu i gra muzyka. Cel zrealizowali.


2  -----------------  Pudło Roku w polskim futbolu Artura Sobiecha

Znalazłem filmik jak to Sobiech niewiarygodnie pudłuje w ostatnim meczu rezerw Lecha z Chojniczanką Chojnice i w rezultacie rezerwy przegrywają mecz.

. Tutaj możecie ten filmik znależć : https://www.meczyki.pl/newsy/pilkarz-lecha-zszedl-do-rezerw-i-zanotowal-pudlo-sezonu-kilka-chwil-pozniej-jego-zespol-przegral-wideo/227088-n


(kurcze jakość marna spróbujcie przez podany link)

No i tak generalnie, tyle na czwartek.



Komentarze

  1. Kiedyś Ślusarz chyba w podobnej sytuacji trafił w/pod poprzeczkę, ale wpadło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślusorz jednak coś tam puknął. I Sobiech miał okazję by przypomnieć że żyje. Bo obecność tego Pana w Lechu to naprawdę zagadka.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...

Puchar Polski po 1/8 gierkach

Puchar Polski interesujący kiedy ...... gra w nim Lech. Jak nie gra odpuszczam. To raz. Kiedy gra Lech i jest w ćwierćfinale ( zostało teraz 8 drużyn) robi się ciekawie. Bo tak naprawdę zyskiem z Pucharu, oprócz "wazonu w gablocie" i kasy :  - (która "opłaciła" już teraz wydatki np Lecha za 2 mecze - wyjazdy!) jest PRAWDZIWA NAGRODA czyli gra BEZ ELIMINACJI w LE dla zwycięzcy/zdobywcy Pucharu w maju 2026.    A dla Lecha to już teraz najkrótsza droga ( zaledwie 3 mecze!- 1/4 + 1/2 + finał) do wygrania najcenniejszego czyli gier w UEFA.. Nie to co np liga, w której trzeba się jeszcze kopać i kopać ! A efekt kopaniny mniej pewny. No i te ewentualne.3 mecze pucharowe już w 2026 roku będą już (chyba) ze wzmocnieniami po kontuzjach ( Walemark, Murawski, Hakans). To ważne. Jak widać odpadła groźna drużyna do ewentualnego ogrania czyli Jagiellonia. Żadna to wielka niespodzianka , bo grały dwie drużyny ekstraligowe. Niespodzianką ( choć to przecież pełen niespodzianek ...