Są słynne "firmy" takie które są "historyczne" i nawet jak idzie im gorzej to grać z nimi to powód do dumy. Liverpool, Bayern, Real,Barcelona,Ajax i,,,Benfika. Nie wszystkie są teraz na szczycie, ale nazwy dla kibica są pełne znaczeń, czasami już tylko wspomnień ( na przyklad taki Ajax to dzisiaj już "nie to"). Być może Bayer Leverkusen to niemiecka siła, ale wystarczy powiedzieć BENFICA i pojawia się szacunek i docenienie rywala. 1 połowa trawa na boisku fantastyczna ! Sam chciałbym taką mieć w ogrodzie ! Oglądam transmisję w.... telewizji... portugalskiej. Nieco trudno ,bo języka ni w ząb, do tego graczy Benfiki nie znam (poza Kamińskim, ale nie gra), ale spoko. Lecha znam na wyrywki. Lech tradycyjnie czyli ... początek meczu i... już mamy 1-0 dla rywali Kolejorza . Mówiąc z pewnym poczuciem humoru.... to można się przyzwyczaić, Teraz tyle że rywal strzelil/wcisnął gola bez wielkiego "udziału" Lechitów. Ot gol jakości prawie jak z Ekstrak...
piła nożna