Kurcze włącza się ulubiony tryb netowych pismaków czyli " coby było gdyby było tak a nie inaczej".
Kalkulatory pójdą w ruch na bank !!!
1. Lech ma mecze - wyjazdowy z Radomiakiem i u siebie z Płockiem. Czyli... do ugrania aby było SUPER są potrzebne te 4 punkciki. Remisik plus wygrana. I byłoby te magiczne i "bezpieczne" 60 pkt.
2. 13 maja szykuje się "sądny dzień", bo będą grali zaległy mecz ligowy Raków vs Jaga. I wtedy będą oni mieli mecze równo z Lechem czyli po 32. I pozostają im do grania jak Lechowi te ostatnie 2 mecze.
Ten środowy mecz między Rakowem/Jagą to istotne dla nich spotkanie bo..... czai się za nimi GKS Katowice który swoje meczysko zagra w Gliwicach, w niedzielę i WYGRYWAJĄC z Piastunkami nagle wskoczyliby na...2 miejsce !
GKS mógłby "dogonić" Lecha na koniec ,gdyby Lech "poległ" w obu ostatnich meczach ( a nie takie jaja. się już odpierdalały). Tu jednak Lech ma z nimi wygraną i remis więc... niewiele szkody zrobiliby Lechowi.
3. Jak widać tak naprawdę (jeszcze) zamieszania mogą narobić (przy wtopach Lecha) tylko Jaga i Raków.
No ale tu zaczyna się liczenie kto ma gorszych rywali kto ma lepszych.
Raków - poza zaległym meczem z Jagą ma : Piast -W / Arka- D
Jaga - poza zaległym meczem z Rakowem ma : GKS - W / Lubin - D
Zabrze ma jeszcze zaległy mecz ale w kolejce 33 i 34 mają - Płock - W / Radomiak - D
Lecha nie podaję bo... znamy "kalendarzyk" na pamięć😄



Komentarze
Prześlij komentarz