Przejdź do głównej zawartości

GRZANIE SILNIKÓW i co dalej.... ze składem Lecha

 Na stronie klubowej jest info z treningu .

https://www.lechpoznan.pl/aktualnosci,2,live-%7C-trening-lecha-przed-meczem-z-jagiellonia,47432.html

Jest Hakans, biega Jagiełło, jest Milić czyli wymienieni panowie wykorzystali czas by się nieco poopierdalać i " wrócić do piłki". Dalej "boiskowo wykluczeni"  to Murawski ( jemu stuknie prawie rok bez piłki) Douglas ( też zalicza już kilkanaście miesięcy na L4). O Lismanie nie piszę bo dla mnie to taki sam "talent" jak Barański ( choć akurat ten zagrał w niedawnym meczu U-20 z Niemcami  0-1) czy Antczak.

Mam wrażenie, że obecna kadra ( na sezon wiosenny) jest dobra. Nawet mi nie chodzi o tzw jakość pojedynczych graczy, bo (litości) to tylko polska liga. Bardziej o "wyrównanie poziomu w górę całej kadry".

Chodzi  o to, że oprócz tej 11 meczowej i "meczowa ławka" ( Ouma, Gumny, Skrzypczak,Thordarso) całkiem przyzwoita. Na razie trudno oceniać Agnero (też ławkowicz) . I zabawne jest "ławkowe życie Sammego Dudka". Który załapał w 1 Lechu chyba nie więcej niż 15 minut grania , a jako ławkowicz ma już staż na 2 sezon. I trochę mi się "opatrzył" (dlaczego np nie ławkuje Gmur... to mnie zastanawia).

Taki Antczak to już prehistoria i nie ma co się nimi zajmować. A Jakóbczyk po kontuzji stawu skokowego na obozie zimowym u Arabów dalej wyłączony z grania w nogę. I tyle tylko o nim wiadomo, nawet nie wiadomo czy zaliczy cokolwiek meczowych minut (choćby w rezerwach) w tym sezonie .

Rozpisałem się o "młodych" bo to temat ciekawy patrząc w przyszłość, w następny już sezon 26/27 za pasem ( w końcu pozostało TYLKO 8 meczów do końca rozgrywek).



Z tzw "transferowych odgłosów" wynika, że Lech zostanie mocno wydrenowany, a na dodatek "pomagają w tym" mecze kadry U-21 radzącej sobie bardzo dobrze w el ME2027 ( wygrali wszystko jak leci, ale o tym już pisałem niedawno).

Jest promocja, są (ponoć) obietnice klubu wobec Mrozka, Gurgula i Kozubala i pojawiają kwoty za nich  "po które warto się schylić" czyli te w przedziale 6 - 9 Mln €.

Bez nich to byłby zupełnie inny zespół i jeśli dodamy niepewny los Palmy (który chyba się  obraził na Lecha - co normalne u Latynosów i jak tak to pies go...jeb...ł ) to ten zespół będzie wymagał generalnego remontu , bez względu czy zostanie czy nie zostanie MPolski.

Gurgula od "biedy" może zastąpić Moutinho , Mrozka  ten Bułgar wypożyczony, ale już z graczem dorastającym do pięt i tak niewysokiemu Kozubalowi będzie ogromny problem (nie są to przecież Murawski czy tym bardziej Jagiełło).

Mońka to gracz "zagadka". Kwoty rosną za niego jak drożdże , ale gdy poszliby z klubu jego 3 wymienieni koledzy to "chyba" zostałby ale ... jak wiadomo "to tylko kwestia kasy". 10-12 Mln€ i "droga wolna", a Lech chyba już "ma markę w piłkarskim światku" i można myśleć o takich kwotach.

Na dodatek niewiadoma zagraniczna (bardzo istotny piłkarz) czyli Ali Golizadeh.

Poodejmujcie wymienionych graczy i.... na następny sezon mielibyśmy NOWEGO LECHA.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...