Niedługo dla kibiców z "Narodowego Spodka" albo "Warszawskiego koszyka" będą emocje, malowanie sobie gęby , śmiszne czapki i wieńce na głowach białogłów ( albo czarnogłów, albo rudych, albo tych z balejażem itd).
Dzieciaki na kolanach , ogólnie warszawski wyraj. Brakuje tylko grilla. I okazja "do odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego" ( czyli oficjalnej pieśni kiboli).
Szczerze? Będę oglądał mecz , bo Urban rozbawił mnie do łez powołując BeLeszyńskiego , gracza z Serie B ( i to nie grającego - na dowód jego statystyki jego ostatnich meczów, poniżej).
Zapachniało mi niezłym kabaretem . Do tego "ten co się oficjalnie pożegnał z kadrą" a jednak... dostał znowu powołanie i to Z ŁAWKI..... Pogoni. Dziwne że nie powołano następnego przydupasa Lewandowskiego czyli Szczęsnego. W końcu przecież tragedia bo Skorupski KONTUZJOWANY ! No i rzuca się w oczy brak Tobiasza , bramkarza rezerwowego w poprzednich spotkaniach kadry promowanego na poprzednich MŚwiata. Zapadł się pod ziemię Majecki ( też produkt warszawski). O zgrozo nie ma w kadrze Wszołka ,choć i tak kadra mocno osłabiona bo... Kapustka kontuzja ! 😂
Generalnie BRAK GRACZY z najlepszego na wschód od Konina zespołu. Ewenement na skalę Polski. Lech ma choć JEDNEGO (Mrozek) na ławkę.
Przy okazji sprawdziłem sobie "jak się sprawowali" w swoich ligach moi faworyci czyli : Skóra, Modziu i Kamyk.
· Oryginał: Pierwotna wersja napisana przez Józefa Wybickiego w 1797 roku liczyła 6 zwrotek.
· Zmiany: W 1927 roku, przy ustanawianiu pieśni hymnem, zrezygnowano z dwóch zwrotek (dawnej czwartej i szóstej) oraz zmieniono niektóre słowa.
Finalnie , na stadionie , przy byle okazji śpiewa się zaledwie 2 zwrotki !





Komentarze
Prześlij komentarz