Przejdź do głównej zawartości

KGHM LECH 0-1

 Ciekawy mecz choćby dlatego, że Lechowi zawsze grało się słabo z Lubinem.

Lubin gra technicznie i dość celnie. I wcale nie dusi posiadania piłki więc... rywal musi się bać przede wszystkim tej celnej prostoty i kontrataków. Na tym Ojrzyński buduje zespół, w którym tak naprawdę trudno doszukać się tzw "gwiazdorów".

To niezgorsza ligowa recepta -   jak widać po tabeli .😂

Do tego (można tak powiedzieć) "wspólna poznańska historia" ( Szmyt, Burić, Czerwiński, Chodyna, Kurminowski) więc przyznam ,że jak już "coś innego z Ekstra niż Lech" to czasami oglądałem/oglądam ich mecze. I jak widać ten klub nareszcie znalazł dla siebie pasującego do tego zespołu trenera (Ojrzyński). A mieszanie trenerami w Lubinie to była wręcz tradycja.

Grali więc ze sobą - lider vs vicelider tej płaskiej "naleśnikowej" ligi.

Ocena meczu jako widowiska? Przeciętny meczyk ligowy. 

Tylko jedna bramka więc WIDOWISKO  słabe, ale Lech był  w tym meczu LEPSZY -- co potwierdzają statystyki, bo oprócz bramki  miał dwie dobre okazje na następne bramki  (Walemark i Golizadeh). 

Poniższe statystyki i z 1 i z 2 połowy potwierdzają to co napisałem. Lubin w CAŁYM meczu strzelał CELNIE tylko RAZ !




Lech był lepszy meczowo , ale nie zgrał jakoś dobrze co... potwierdzają oceny graczy Lecha  ściągnięte z "Flashscore".





Generalnie trudno się nie zgodzić jak tam oceniono graczy Lecha po meczu w Lubinie. No może (wg mnie) nie doceniono Milića i przeszacowano Walemarka. Reszta jest OK.

 Bo  zmiennicy okazali się po prostu.... słabi. Portal za to docenił tych co chcieli GRAĆ W PIŁKĘ NOŻNĄ i "rządzili piłką w Lechu" ( Ishak, Pereira- który  zagrał dobry mecz). "Do równowagi" ( po meczu z Szachtarem w LK) wrócił Mońka który wraz z Milićem to chyba najlepsza "stoperowa para" w lidze ( na dzisiaj- na marzec 2026).

Dziwi mnie że przy "niedostatecznej fizycznej sile  pomocników" Frederiksen nie spróbował ustawić na pozycji defensywnego pomocnika Skrzypczaka. Bo niestety i Thordarson, Rodriguez i Kozubal to nie kulturyści pokroju Repki. To raczej takie "słabo silne odmiany" defensywnego pomocnika. Ouma niby ma tzw "wymiary" ,ale on to  "tykająca bomba" na środku boiska. Więc dlaczego nie  Mateusz Skrzypczak ?

Na koniec "temat Palmy". 

Skoro te 3 Mln to "kosmiczna cena" za niego to chyba początkowe zachwyty i euforia opadają. Potwierdza Palma swą historię z Celticu gdzie TEŻ zaczął bardzo dobrze.... ale po czasie zjeżdżał po tej szkockiej rynnie bez trzymanki. Pewnie trzeba jeszcze poczekać i "wstrzymać konie" z ocenami Palmy , ale.... on sam nie pomaga, by decydować się wyłożyć takie kosmiczne dla Kolejorza bejmy. A powoli sprawa staje się taką z rzędu - " jest sprawa obniżki ceny za gracza". Milion, półtora euro to max jak na polskie/lechickie warunki za tego grajka, za jego jakość. Taki "drugi Walemark" maksymalnie !

PS:

Nie od rzeczy będzie wspomnieć o tych co jeżdżą "za Kolejorzem". A było ich ponoć ponad tysiąc/półtora w Lubinie. I nie zauważyć, że nie byli to tylko ci z Poznania , ale z : Leszna, Szamotuł, Wągrowca, Wolsztyna, Śremu. To cieszy moje poznańskie serce ! 

TYLKO PYRLANDIA !




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

Puchar Polski po 1/8 gierkach

Puchar Polski interesujący kiedy ...... gra w nim Lech. Jak nie gra odpuszczam. To raz. Kiedy gra Lech i jest w ćwierćfinale ( zostało teraz 8 drużyn) robi się ciekawie. Bo tak naprawdę zyskiem z Pucharu, oprócz "wazonu w gablocie" i kasy :  - (która "opłaciła" już teraz wydatki np Lecha za 2 mecze - wyjazdy!) jest PRAWDZIWA NAGRODA czyli gra BEZ ELIMINACJI w LE dla zwycięzcy/zdobywcy Pucharu w maju 2026.    A dla Lecha to już teraz najkrótsza droga ( zaledwie 3 mecze!- 1/4 + 1/2 + finał) do wygrania najcenniejszego czyli gier w UEFA.. Nie to co np liga, w której trzeba się jeszcze kopać i kopać ! A efekt kopaniny mniej pewny. No i te ewentualne.3 mecze pucharowe już w 2026 roku będą już (chyba) ze wzmocnieniami po kontuzjach ( Walemark, Murawski, Hakans). To ważne. Jak widać odpadła groźna drużyna do ewentualnego ogrania czyli Jagiellonia. Żadna to wielka niespodzianka , bo grały dwie drużyny ekstraligowe. Niespodzianką ( choć to przecież pełen niespodzianek ...

"AKADEMIA" zimowe obozy i co z tego wynika

Każdy obóz zimowy jest ważniejszy od tego letniego.  Na letnim do końca grania jest cały sezon plus całe eliminacje/rozgrywki UEFA. Zimowy obóz to co innego. UEFA już jest w konkretnym miejscu ( np baraże LK do fazy wiosennej ), liga też już wcześniej odbębniona w połowie więc teraz jest już widoczna majowa meta rozgrywek ligowych. Jak  latem można było mówić "wszystko jeszcze możliwe" to zimą pojawiają sie wyraźne konkrety i zadania premiowe. Zatem - jeśli zimowy obóz "nie wypali" to małe szanse żeby skarbnik Lecha mógł liczyć na bejmy. A wiadomo... kto nie ma miedzi ten na dupie siedzi. W tym "konkretnym kontekście" ciekawe są losy tych co ich zabierano na te zimowe zgrupowania. Szczególnie tych "najmłodszych". Którzy zaczynają "poważne dorosłe granie" między innymi treningami z pierwszą drużyną Lecha.. Odpowiedź w każdym przypadku czy tak naprawdę zabieranie ich to tylko "turystyczna wycieczka" czy też poważne przygotowanie...