Wieczór wtorkowy to sprawdzenie składu Lecha na Gliwice i... dokonanie wyboru.
Jak widzę ten skład to jakby Frederiksen chciał coś udowodnić.
W meczu z Betonami Pereira, Jagiełło, Skrzypczak bezlitośnie po meczu byli zjechani przez kiboli. Którzy zachodzili w głowę dlaczego nie weszli: Gumny, Palma, Mońka. No ,ale każdy "najmądrzejszy jest na schodach" czyli tu, kibol po meczu.
Chciałoby się przed Piastem napisać - dziwne że trener Lecha jest takim miękkim ..... robiony, albo.... jest ślepy na treningach jak kret, że dopiero po wpisach na forach ci z meczu z Lechią co nawalili wylądowali na ławce. Tak jakby dopiero pierwszy ligowy mecz otworzył oczy trenerowi. I tylko odbębnił wcześniej obóz w Abu Zabi. A może otworzył mu oczy Pan Prezes, albo jego Papa ( pokazywano że siedział na trybunach w Poznaniu obok synka).
Swoją drogą ciekawe czy obok Frederiksena na ławce w Gliwicach zobaczymy Sindre Tjelmelanda.
Tak naprawdę mam do wybory mroźne Gliwice i ligową kopaninę i zabawny film z Julią Roberts ( uwielbiam tą aktorkę) i z Tomem Hanksem. Niezły tandem aktorski i film " Larry Crowne" ( obejrzałem już parę minut filmu przed meczem).
Może jednak zaryzykować wkurwienie na ligową kopaninę czy... bawić się niezgorzej oglądając sympatyczną komedyjkę ( niezłą choć komedie amerykańskie są raczej gówniane i generalnie kręcące się koło dupy... no ale to moje prywatne zdanie). Wolę komedie angielskie i ostatnio duńskie (!!!!). Te ostatnie są strasznie pokręcone i czasem trudno oczom uwierzyć co się tam odpierdala (tak jak np w ostatnim filmie z Madsem Mikaelsenem - "Ostatni Wiking"). To jest naprawdę szalony film.
No dobra. Będzie jednak 1 połowa ligowej rąbanki i potem się zobaczy.
Piast vs Lech
1 połowa:
- okazja Lecha 1 minuta
- karny, Mrozek broni 28 minuta
- okazja Bengtssona
I statystyki po 45+5 minutach :
Jeśli odliczymy "strzało-podanie do bramkarza" Gumnego to Lech = 3 celne strzały = Ishak, Palma, Bengtsson.
Zajebiście.
2 połowa
Jednak oglądam amerykański film z Julią Roberts. Skrót meczu będzie po meczu , odpalę sobie później.
A jednak skusiłem się i odpaliłem mecz od 81 minuty i... załapałem się na bramkę dla Piasta.
Czyli Lech ostatnich 9 meczów = 3 porażki + 5 (!) remisów + 1 (JEDNA) wygrana . Licząc ile maksymalnie Lech miał do ugrania punktów , w tych 9 meczach = max 27 Lech wymęczył ..... tylko 8 ! Liczby to liczby reszta to pierdolenie o Szopenie a muzyka Kopernika
Pięknie bo : ....... bo Julia Roberts "zakochała się" w Hanksie !😊
I tym optymistycznym akcentem mówię wszystkim ... dobrej nocy .




Komentarze
Prześlij komentarz