Ostatnio przeczytałem o przymiarkach transferu ( ponoć już postanowionego na lato 2026 ) 21 letniego Kozubala z Lecha - w świat.
Niby sprawa naturalna że "pisklę" w końcu wylatuje w świat. Tak to już jest w "biedniejszych" ligach , że przy pomocy "handlu żywym towarem" pomniejsze kluby reperują budżety lub zdobywają środki na rozwój piłkarski klubu.
Na początek z innej strony o finansach : sprzedaż szalików i innych dupereli:
- o tym można przeczytać powyżej co dało na przykład Lechowi w 2025 roku około 16 Mln zł ( ok. 3,7 Mln €). Kwota zawyżona ,bo trzeba odliczyć "koszty sprzedaży" czyli transport towaru, płace sprzedających ( i tych w sklepie on-line!) oraz w przypadku stoisk firmowych -klubowych w galeriach, koszty wynajmu miejsc. Zatem kwota "obliczona" to zaledwie PRZYCHÓD, a nie ZYSK NETTO. No ale kto by się w redakcji gazety zajmował takimi duperelami.
Generalnie jednak "jakaś kasa wpadła" z tytułu sprzedaży. Reszta to kasa za "dzień meczowy" (bilety, gastronomia i znowu minus koszta).
Pamiętać też trzeba o kasie z UEFA na jesieni 20225 - i tu artykuł z KKSLech.com :
https://kkslech.com/2026/01/02/lech-poznan-zarobil-juz-miliony-w-lidze-konferencji/#google_vignette
czyli jak podliczył KKSLech.com to kwota brutto = 6,148 Mln € ( zwracam uwagę że to kwota BRUTTO , a odjąć trzeba od tego koszty "meczowe" np na Gibraltarze czy Hiszpanii) .
Zatem jak ktoś chce może sobie pododawać, choć nie znając kosztów wszystkiego to takie klepanie w kalkulator, a wyjdą kwoty mocno szacunkowe.
Konkretnymi kwotami mogą być za to PRZYCHODY z tytułu transferów Lechity z klubu .
I tu pojawia się "temat szóstki".
Na dziś takim "pewnym ogniwem na tej pozycji jest ... Antoni Kozubal. Pewnym bo : Ouma- idiota, Murawski- ochwacony, Thordarson - zagubione we mgle dziecko, Jagiełło to "niby" def. pomocnik.
Mam wrażenie, że kibole nie doceniają teraz roli Kozubala w Lechu. A przypomnę że jest to reprezentant U-21 i pewnie zagra na ME w tej kategorii i... co ciekawe jest najwyżej ( na 4 Mln€ ) wycenianym graczem w kadrze Lecha ( taki, drugi po nim i tylko wypożyczony , Palma to "tylko" 3,5 Mln €). Za nimi młodzi Mrozek - 3 Mln€ i Gurgul 3Mln €.
Wydaje mi się że po prostu musi stać się katastrofa z kontuzjami żeby kibole docenili bardzo ważną rolę takiego niepozornego ,ale wszędobylskiego ( najczęściej najwięcej biega w Lechu) defensywnego pomocnika jakim jest Kozubal. Tak... podobną rolę odgrywał i Murawski ale... go na razie nie ma. I nie niepokoją się myśląc o najbliższej przyszłości Lecha.... już bez Kozubala. Bo chyba transfer z klubu Kozubala będzie o wiele większą stratą niż np Gurgula i nawet może Mrozka.
Ciekawe więc jest to że Lech mając Murawskiego (piszę o najbliższej przyszłości bez Kozubala) mnoży defensywnych pomocników (a kilku się młodych tam grających nawet pozbył - Brzyski, Olejnik), ma bardzo obiecującego Preisnara ,a.... szuka znowu ... defensywnego pomocnika. No chyba że przyznano się po krótkim czasie że Gisli Thordarson to "jednak nie to".
Dziwne ruchy klubu, gdy najpierw roli się takich graczy nie docenia, a kiedy już nawet są "ci inni/następcy" w klubie to szuka się następnych i następnych.

Komentarze
Prześlij komentarz