Przejdź do głównej zawartości

JAK TO JEST Z TYMI "MŁODYMI NAPASTNIKAMI" Lecha i jak im poszło (ci co ich miałem na oku)

 Młody - to dla mnie , ten który tak naprawdę "ujawnił się" w juniorach starszych, potem w rezerwach Lecha. I ci co tam trochę bramek nastrzelali.

I tu na przykład do mojej wyliczanki NIE ZAŁAPIE się Dawid Kownacki który już jako 16 latek został wcielony do 1 drużyny ( debiut 6 grudnia 2013 roku z Wisłą Kraków). I tak naprawdę "super killerem" nie był, bo grając w 1 zespole 4 sezony ustrzelił zaledwie 21 goli ( średnia nieco ponad 5 goli na sezon). Niby niezgorzej ,ale superstrzelcem nie był, to fakt.

Pozostali o których wspomnę to ci co strzelali kiedyś w juniorach i w CLJ troche w rezerwach .    Bywali tam nawet "królami strzelców". Ale zaznaczam, okazali się tylko "graczami obiecującymi" , bo tak naprawdę w Lechu pierwszym nie odegrali ŻADNEJ roli.

Piszę o tym , bo ich "wyczyny" to raczej te w rywalizacji z rówieśnikami więc jakby nie patrzeć "mieli łatwiej i z górki". Bo nawet w rezerwach napastnik MUSI grać już przeciw "chłopom na schwał"  z "dużym ligowym doświadczeniem". A to znaczy że  często musi przeciwstawić się stylowi gry "siła razy ramię" i " walczyć z centymetrami i kilogramami rywali" co akurat dla młodego chłopaka jest pewnym wyzwaniem.

Zatem strzelali w juniorach, ale czy daliby rady w seniorach?

Wyliczam prawie w kolejności chronologicznej : Dawid Kurminowski,  Piotr Kurbiel, Paweł Tomczyk, Hubert Sobol.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

1. Dawid Kurminowski   -   ur. 24 luty 1999 (teraz 26 lat)   Śrem - cena gracza transfermarkt 0,40 Mln €  - dopiero w sez 16/17 zaczął strzelać dla II Lecha = 10 goli

W 1 zespole NIE ZADEBIUTOWAŁ i odszedł  z Kolejorza w  wieku 18 lat , do Słowacji ( potem Źlina , duński Arhus i Polska =Lubin, teraz Lechia). W kraju jest już 4 sezon i na koncie ma w Extra = 21 bramek.

Wniosek:

Stał się zaledwie solidnym ligowcem , w polskiej Ekstraklasie, zagranica szybko go wypluła ( choć na Słowacji dawał radę stąd transfer do Danii). Napastnik o tyle o ile.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

2, Piotr Kurbiel - ur. 7 luty 1996r. Radom ( 29 lat) - cena gracza transf. najwyższa w 2016r.= 0,100  Mln  € obecnie nie wyceniony. Nie dziwne to bo gra w 4 ligowym Wikędzie Luzino (????).

W 1 zespole zadebiutował w sez. 15/16 , miał niby 3 mecze, ale....ugrał tylko w sumie 28 minut. Oczywiście z tego grania ZERO goli. Siedlce, Elbląg, Stargard , Olsztyn , a teraz Luzino to oczywisty "zjazd po rynnie bez trzymanki". A przecież w miastach , które wymieniłem miał np. sezon w Stomilu Olsztyn gdzie strzelił.... w dwóch po sobie sezonach 6+10 bramek.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

3. Paweł Tomczyk - ur. 4 maj 1998r. ( teraz 28 lat) - Poznań - cena gracza transf. najwyższa w 2020= 0,350 Mln € obecnie nie wyceniony (zero??). Bo gra w 3 ligowej Chełmiance.

Ciekawy przypadek, był bodajże królem strzelców w juniorach ,bo... miał wrodzony "szwung" ( poznańskie- szybkość) i razem z Kurminowskim trochę postrzelali ( nie ma danych, ale pamiętam tamte czasy). Za trenera Djurdjevića miał pamiętny mecz w Ekstraklasie kiedy strzelił 12 sierpnia 2018 roku z Zagłębiem Sosnowiec i to w swoim debiucie w Ekstraklasie, w 1 zespole = DWA GOLE . Potem były jakieś 1-2 bramki i... poszedł w świat. Trafił nawet do Rumunii gdzie w 2 klubach spędził rok i 2 miesiące . Wrócił do Polski i tu nie zatrybił. W 2 i pół sezonu grając w Warszawie, Bielsku Białej i Rzeszowie na poziomie 2 ligi strzelił   12 bramek. I niby był za granicą, ale i tak zjechał po rynnie w dół kończąc w 3 lidze.

Wnioski z pkt 2 i 3 :

Tomczyk zapowiadał się lepiej niż ociężały Kurbiel. Nic jednak nie ugrał i pewnie z dołka 3 ligi ciężko będzie mu się wygrzebać jak i Kurbielowi z 4 ligi. Logiczne ,bo gdyby strzelali gole ( w końcu to napastnicy) to nie byłoby "jechania na wpisie w  CV np. grał w Lechu". A ile można wciskać mit o "talencie" ?.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

4. Hubert Sobol - ur. 25 czerwca 2000 ( teraz 25 lat)  Dobre Miasto Lubawskie - cena gracza transf. najwyższa = 0,350 Mln € , obecna to 0,100 Mln €. Debiut w Ekstra 21 grudzień 2018. 

On był najmniej bramkostrzelny choć "miał smykałkę do gry" i był np kluczowym elementem (napastnikiem) MP Juniorów  U-19 Lecha , w czerwcu 2018 roku ( z Mrozkiem, Kamińskim, Skórasiem).

  Trafnie go po tym meczu opisał użytkownik KKSLech.com cyt :

 "John || (Użytkownik niezarejestrowany)

 20 czerwca 2018 o 17:57

Sobol dobrze gra ciałem, dobrze się zastawia ,przepycha tych graczy Cracovii jak chce. Ma przy okazji zmysł do szybkiej gry kombinacyjnej ,dużo widzi. Może imponować jego gra, w tak młodym wieku, taka dojrzała gra.

I co dalej?

 No nie wyszło. Odszedł 1 lipca 2021 z Lecha do Wisły Kraków (wtedy Ekstraklasowej), dalej: Stomil Olsztyn, Górnik Łęczna , KKS Kalisz, Widzew Łódź (Ekstraklasa) , teraz wylądował w chorwackim NK Lokomotiva Zagrzeb  (  znowu kolejarski klub 😂 będący teraz na 3 miejscu w ich tabeli ligowej 25/26).  

Jednak nie powalają jego osiągi w Chorwacji : 3 mecze = 41 minut  (liga chorwacka zagrała już 9 razy)

Wniosek: 

Na razie słabo. Mało goli, dwie kontuzje grając w Wiśle i Widzewie. Perspektywy kiepskie.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Piszę to wszystko ,by zaciągnąć hamulec i wstrzymać konie przy ogłaszaniu młodych graczy "wielkimi talentami". 

Bo napastnik rezerw Kamil Jakóbczyk tak chwalony może/nie musi pójść zaledwie drogą Kurminowskiego czyli tak naprawdę nie robiąc większej KARIERY. Czy nawet Kownackiego, który jest znany, ale oczekiwania wobec niego (miał to niby być drugi Lewandowski - według tzw ekspertów) były o wiele wiele większe. Czyli ostrożnie z ocenami mimo, że można dostać zawrotu głowy gdy czytamy  statystyki Kamila Jakóbczyka, z obecnego sezonu 25/26 w rezerwach Lech II , w 3 lidze.

Napastnik ten w 8 meczach Lecha II strzelił....... 13 bramek ! 10 z gry i 3 z karnych . Opuścił do tego 3 mecze 3 ligi ( liga zagrała ich dotychczas 11 ! ).

Wykręcając kosmiczny wynik = bramka co 47 minut !

Czekamy więc na dalszy ciąg pamiętając "drogę" Kurbiela, Kurminowskiego, Tomczyka, Sobola ----> z juniorów (przez rezerwy) do tak zwanej "dorosłej piłki". 

Może Jakóbczyk debiut w barwach Lecha zaliczy niedaleko? Na boisku Gryfa ,w Słupsku, przy ulicy Zielonej , w meczu PPolski ( 30 październik 2025 roku godz. 12:00 ) ?.

Na razie to trochę takie "bicie piany" i rozumiem ostrożność trenera Frederiksena  co do 17 latka ( w końcu wie co i jak bo prowadził 4 lata duńską kadrę młodzieżową U-21 , był z nią 2 razy na MEuropy i raz na Olimpiadzie, w Brazylii!).

Sorry za nawałę danych , ale... temat ciekawy i korci by pobawić się liczbami 😄




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...