Przejdź do głównej zawartości

A PROPOS DOWCIPU

Ta słodka Naiwność gościa ,który widząc napisane na płocie słowo "DUPA" ........pogłaskał..... i weszła mu w dłoń drzazga.

Na razie (styczeń) grają "poważne ligi". I  co ciekawe żadna z nich nie nazywa się "super-ekstra-de luxe- premium". 
Jako dowód zestawiłem nazwy popularnych lig europejskich.



Jak widać (oprócz ligi duńskiej) wszystkie te "znaczące ligi" nie zostały nazwane "top-ekstra" czy jakoś tak wystrzałowo. Najczęściej  "tylko" mają w nazwie " 1 LIGA" czasem .
I co ciekawe niewiele lig europejskich ma swojej nazwie dodatek do nazwy "liga" + nazwy sponsora (tylko Finlandia, Portugalia, Słowacja- ci załapali potężnego sponsora sportowego, firmę NIKE!).
Polska ma tą swoją EKSTRAklasę (oficjalnie) dopiero od sezonu 2008/2009 choć ( co ciekawe) nazwa ta była używana "medialnie" już od.... 2005 roku.

Jak widać  te "potężne" SUPERligi to .... Dania, Grecja, Kosovo, Albania , Serbia, Turcja. Może i są tam zespoły "mocniejsze od naszych" ,ale powiedzmy sobie że ich "dolne-drugie połowy, wicemistrzowie" to najczęściej zespoły zupełnie nieznane ( jak w Polsce) w historii XXI wiecznego europejskiego futbolu. I najczęściej zespoły które mogłyby "pokazać się" co najwyżej w Lidze Konferencji. 
Już Liga Europy to za wysokie schody dla większości tych "drugich zespołów" ( choćby nawet wicemistrzów np Albanii, Kosova,Serbii czy....Polski). Zresztą właśnie ta Liga Konferencji została stworzona jako "puchar dla sierotek futbolu Europy".

Ktoś mi tłumaczył że.... EKSTRAKLASA dlatego jest Ekstraklasą bo "nazwa 1 liga nie przyciągnęłaby tylu sponsorów".

Trzymajcie mnie !!!!! 

Czyli te kraje które mają ligi nazwane po prostu "pierwsza" ( np taka Francja Belgia, Holandia itp) nie mają poważnych ligowych sponsorów ,bo mają takie zwykłe "schabowe" nazwy  ,gdy... u nas ( bo taka zajebista nazwa ligi) do sponsorowania pchają się super europejskie firmy .

PS:
Urzekła mnie nazwa (pełna) ligi chorwackiej. Posługują się skrótem   "1 HNL" , którego rozwinięcie to... Prwa Hrvatska Nogometna Liga. 
Oraz nazwa ligi węgierskiej = NB1  czyli "Nezmeti Bajnoksag" czyli "Narodowe Mistrzostwo 1".



Komentarze

  1. No bo zobacz, większe bejmy dałbyś za reklamę i umieszczenie w mediach informacji o "Waldas - pierwsza liga" czy "Waldas - drugą liga"? Jak taki bukmacher ma dać dużą kasę za informację, że jest drugoligowcem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz zabawnie brzmi - "Ekstraklasa" tak jak w przypadku Albanii "Super Liga". Mnie nie idzie o nasz "kompleks wielkiego świata" (zawsze taki był w Polsce więc ten temat sobie odpuszczę) tylko o stawianie spraw na swoim miejscu.
      Pytanie- dlaczego Anglikom, Francuzom, Belgii, Niemcom wystarczy -- 1 liga, liga krajowa , a nam powiedziano ,że przez nazwanie ligi "EKSTRAKLASA" to do tej ligi będą ciągnąć sponsorzy i gwiazdy europejskiego footballu jak pszczoły do miodu.... no daj spokój, nie rozśmieszaj mnie ( spytaj ilu sponsorów "przyciągnęła" Lechia czy Pogoń... bo grają w Ekstraklasie. I dlaczego Śląsk żebrze u bram miasta o bejmy = też grają w tej bajkowej Ekstraklasie) .
      To może by" przyciągnąć sponsorów" nazwijmy "1 ligę" - Ligą Czemiponów ? Bo jakże to fajnie sponsorować drużynę w Lidze Czempionów ( tak chyba wykombinowano w Anglii w stosunku do 2 ligi) wtedy JEDNAK taka słaba nazwa jak Ekstraklasa po prostu pada na pysk i zostaje bez sponsorów !

      Usuń
    2. No to zobacz. Po kiego w Anglii trzeci poziom to "pierwsza liga", a dwie wyższe mają nazwy własne? Jakieś cele tego musiały być i nie mów,że tego tam nie przemyśleli. Natomiast w gorszych ligach trzeba sztucznie podbić prestiż. I tyle.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

JAJA JAK BERETY

 Dziś  wieści z Lecha.... no nie powiem. SCENKA opada........ Nijak pojąć co się dzieje.  Rozumiem. W wielu klubach europejskich szpitale. Przyczyna oczywista. Nastąpiło przegięcie z ilością meczów. Do  tyczy to oczywiście tych "z przodu ligowego europejskiego peletonu". Liga+UEFA +krajowe puchary+ ewentualnie kadra i jakieś tam KMŚ. Ogrom bieganiny i wakacji w sumie nie ma.  A zapierdalać trzeba to i organizmy nie dają rady. Oczywiste raczej. Ale... wziąwszy Lecha , który co prawda   został Mistrzem więc musiał się mocno narobić ale... ( ponoć wszystko co napisane PRZED SŁOWEM ALE .... tak naprawdę nie ma znaczenia - tak kiedyś wyczytałem i często jest to najprawdziwsza prawda 😄)... Lech tak naprawdę w 2025 roku grywał TYLKO w lidze! I w niej TYLKO grywał Walemark i Hakans ( nie grali nawet w el. PPolski 2024!). I ci gracze co się wysypywali - Thordarson, Wallemark, Golizadeh , Hakans ( nie wliczam Murasia bo on akurat miał aż nadto okazji łapania k...

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

Letni obóz Lecha czerwiec 2025

 Czekałem na ogłoszenie kadry na ten wroniecki obóz tak jak czekam zawsze na kadrę na obozy zimowe. Dlaczego? Bo ciekawie , potem po 2-3 sezonach , "je rozliczyć". Chodzi głównie o tych " debiutantów-młodych obiecujących ". Jest jeszcze drugi aspekt (choć nie tak istotny) czyli o pewną "konsekwencję powołań" przez trenera 1 drużyny Kolejorza.. Dokładniej o to ,by obóz ( w przypadku tych młodych odkryć) nie był tylko castingiem, ale startem do gry w pierwszym zespole. Czy trener po zimie powołując piłkarzy na lato jest konsekwentny w wyborach i czy te wybory przekładają się na "konkrety", nie tylko na kolejne "odkrycie" znikające po pół roku z "radaru". Mnie akurat dziwi, że  przy dość sporej potrzebie na ofensywnego pomocnika strzelającego bramki, dającego w ofensywie liczby - z listy powołań na Wronki-25 zniknął Maksymilian Dziuba A jak widać z "oficjalnych statystyk" Dziuba miał jednak te "liczby" w re...