Przejdź do głównej zawartości

Moje piłkarskie złudzenia - tzw. talenty w Lechu

 Wybrałem kilka nazwisk, tych "najbliżej"1 składu.

I nawet nie idzie mi o to, że oni są "wpisani w tableau" pierwszej drużyny czy wypożyczeni. Po prostu nie raz widziałem ich "w akcji" nawet w rezerwach czy w U-PZPNu więc mogę z mojej perspektywy coś o wybranych graczach napisać.

Transfermarkt czy portal "90 minut" też nie wszystkie informacje podaje. Naszukałem się więc w necie i coś tam konkretnego o wybranych piłkarzach znalazłem. Stąd ta tabelka zamieszczona poniżej:



Mamy więc =1 pomocnik defensywny, 2 pomocników ofensywnych, jeden obrońca i jeden bramkarz.

Brakuje mi jakoś "zauważalnego" napastnika. A i w "teoretycznej kadrze" 1 zespołu nie ma takiego młodego gracza. Który oczywiście nie grałby jeszcze na Bułgarskiej w Ekstraklapie, ale choćby istniał jako "wirtualny gracz" na fotkach 1 zespołu. Miał być na przykład Jakóbczyk ale... kontuzja wyrzuciła go z letniego obozu Fredriksena we Wronkach i na pozycji "napastnik" mamy ZERO.

Kilka razy na blogach wstawiałem takie zestawienia moich "lechickich nadziei". Na przykład dawno temu jeszcze na blogu w interii wrzuciłem nazwiska Miłosza Kozaka (!!!) czy Adriana Cierpki, a także Kownackiego. I różnie się to wszystko potoczyło. Przykłady "kariery" ostatnich "wychowanków" też uczą ostrożności w "biciu piany" . W końcu jak to się mówi "wszystko weryfikuje boisko" no i ligi bardziej wymagające od polskich ligi. 

Czasami też kontuzje zatrzymują "karierę" - tu klasycznym (chyba) przykładem jest właśnie Kownacki i chyba Moder, że nie wspomnę o byłym lechicie Krystianie Bieliku ( ten to stały pacjent lekarzy).

I tyle. Może "odpali" Kozubal ( choć trochę za dużo koło niego szumu i reklamy, a nic jeszcze nie ugrał co jest dowodem i na to że w Polsce zdolnych piłkarzy nie za wielu).

Reszta wyżej wymienionych młodych to chyba tylko "materiał" na dobrych ligowców i tyle.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

JAJA JAK BERETY

 Dziś  wieści z Lecha.... no nie powiem. SCENKA opada........ Nijak pojąć co się dzieje.  Rozumiem. W wielu klubach europejskich szpitale. Przyczyna oczywista. Nastąpiło przegięcie z ilością meczów. Do  tyczy to oczywiście tych "z przodu ligowego europejskiego peletonu". Liga+UEFA +krajowe puchary+ ewentualnie kadra i jakieś tam KMŚ. Ogrom bieganiny i wakacji w sumie nie ma.  A zapierdalać trzeba to i organizmy nie dają rady. Oczywiste raczej. Ale... wziąwszy Lecha , który co prawda   został Mistrzem więc musiał się mocno narobić ale... ( ponoć wszystko co napisane PRZED SŁOWEM ALE .... tak naprawdę nie ma znaczenia - tak kiedyś wyczytałem i często jest to najprawdziwsza prawda 😄)... Lech tak naprawdę w 2025 roku grywał TYLKO w lidze! I w niej TYLKO grywał Walemark i Hakans ( nie grali nawet w el. PPolski 2024!). I ci gracze co się wysypywali - Thordarson, Wallemark, Golizadeh , Hakans ( nie wliczam Murasia bo on akurat miał aż nadto okazji łapania k...

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

Letni obóz Lecha czerwiec 2025

 Czekałem na ogłoszenie kadry na ten wroniecki obóz tak jak czekam zawsze na kadrę na obozy zimowe. Dlaczego? Bo ciekawie , potem po 2-3 sezonach , "je rozliczyć". Chodzi głównie o tych " debiutantów-młodych obiecujących ". Jest jeszcze drugi aspekt (choć nie tak istotny) czyli o pewną "konsekwencję powołań" przez trenera 1 drużyny Kolejorza.. Dokładniej o to ,by obóz ( w przypadku tych młodych odkryć) nie był tylko castingiem, ale startem do gry w pierwszym zespole. Czy trener po zimie powołując piłkarzy na lato jest konsekwentny w wyborach i czy te wybory przekładają się na "konkrety", nie tylko na kolejne "odkrycie" znikające po pół roku z "radaru". Mnie akurat dziwi, że  przy dość sporej potrzebie na ofensywnego pomocnika strzelającego bramki, dającego w ofensywie liczby - z listy powołań na Wronki-25 zniknął Maksymilian Dziuba A jak widać z "oficjalnych statystyk" Dziuba miał jednak te "liczby" w re...