Przejdź do głównej zawartości

ELIMINACJE DO ELIMINACJI czyli do ---- ME RUMUNIA 2025 --- U-19 Polska -Malta (Mielec) 6:0

 Im wyżej tym trudniej. Im "starsza reprezentacja" tym o sukcesy trudniej naszej kochanej kopanej i rywale jakoś robią się  z czasem coraz lepsi (ot ciekawostka).

Od lat Polacy całkiem nieźle "wyglądają"  w przedziale reprezentacji U-17  do U-19.              Ale już U-21 to niekoniecznie europejska klasa i często ta reprezentacja "odbija się od ściany" w eliminacjach np do Mistrzostw Europy.

Dzisiaj grali młodzi z U-19. Rywal nie za silny czyli Malta i wygrana była w planie. Ale przez 30 minut rywale "zaparkowali autobus", ich bramkarz  bardzo dobrze bronił i dopiero w 30 minucie gospodarze puknęli ich na 1-0. Do przerwy było 2-0, a po przerwie już 6-0.

Przy tak wysokim wyniku (czyli słabo-silnym rywalu) nie ma co specjalnie się rozwodzić nad grą Polaków.

Uwagę moją zwracał swą grą Michał Gurgul, który był kapitanem tej drużyny i pograł do 68 minuty. 

Ocena? Patrz komentarz o klasie rywala. Bo przecież, to że celnie podawał to ciut za mało by w ogóle go jakoś oceniać skoro Maltańczycy "PIERWSZY RAZ zagrozili polskiej bramce" kiedy mieli (nieudany zresztą) rzut rożny w................ 83 MINUCIE !

No więc Michał Gurgul grał, Polacy bramki nie stracili i tyle w temacie oceny Lechity. A zszedł bo był "oszczędzany" , przy wyniku 4-0 , na następne dwa mecze (Gibraltar i Turcja).

Zeszli też w podobnym czasie chyba najlepsi gracze w naszej drużynie czyli kręcący Maltańczykami jak we młynie  Jan Faberski ( i miał te dryblingi UDANE). Jan Faberski to gracz Ajaxu! Zszedł też Mikołajewski ( KGHM Lubin) strzelec 3 bramek ! A także zeszli bardzo dobrze grający z tym rywalem Karol Borys (NK Maribor) i Grzywacz (ten to z Wolfsburga).

Tak ..... to byli najistotniejsi gracze , a ich  "klasę" poznamy dopiero w ostatnim meczu z Turcją (która pokonała dzisiaj Gibraltar 7-0). Mecz z Turcją będzie 13 października o 13:00.

To na bank będzie najtrudniejszy rywal w  "pierwszej rundzie eliminacji" i pewnie Polska i Turcja przejdą do drugiej tury eliminacji do ME w 2025 roku ( tzw. Elite Round).

PS:

Co do meczu z Maltą to takie dwie ciekawostki:

1- Polacy obijali słupki bramki rywali aż 4 razy. Dwa razy - Jan Faberski.

2- najczęściej używanym zwrotem przez komentatorów  przy grze Polaków było - "Piłka mu odskoczyła ". Tak było w przypadku - Rózgi, Mikołajewskiego ( ten oprócz hattricka miał dwie 300% okazje sam na sam), Borysa, Kurowskiego i ....  Gurgula. Na szczęście rywalowi piłka bardziej "przeszkadzała w grze" i oprócz obrony niewiele więcej pokazali.

Na razie ta kadra (trenera Kobeszko) idzie w ślady kadry Marcina Włodarskiego z 2023r., która najczęściej lała rywali właśnie wynikami 4-5:0.

PS 2 :

Nie oglądałem U-17  więc TYLKO daję  linka z meczu, też eliminacyjnego U-17 (grało tam sporo Lechitów i strzelali gole i asystowali!). Wynik był hokejowy = Polska  -  Armenia - 8-0 !

https://www.lechpoznan.pl/aktualnosci,2,lechici-kluczowi-na-otwarcie-eliminacji,44618.html



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...