Przejdź do głównej zawartości

EKSTRA SOBOTA 3 kolejka -Raków-Warta Zabrze-Piast

Niby lato więc i niby mecze nie powinny mieć szans. No ale jak pada, szaro, 18-19C to nic się  nie chce. Tylko się uwalić !

Dlatego piątek sobie odpuściłem

1. Raków-Warta  2-2

Ciekawe ( oglądałem tylko fragmenty) jak "sukces polskiego futbolu" wpłynie na mecz. Przyznać muszę, że i jedni i drudzy nabiegali się do upadu. Że Warta- to prawie norma, ale Raków... no, no, no

Zaskakuje przebieg meczu. Było co prawda 2-2 ale to Warta strzeliła obie bramki po dobrych akcjach i po ładnych strzałach. Szczególnie 2 bramka Żurawskiego (Warta) była dobrej jakości. I co ciekawe to Warta 2 razy prowadziła by zremisować dopiero w 84 minucie.  Dodam że OBIE bramki Raków strzelił "niepiłkarsko". Raz karny, dwa nawet niezła akcja ale rykoszet od gracza Warty. Trochę szkoda Warty , no ale tak to bywa.

Warcie na zdrowie zrobił powrót po Kontuzji Zrelaka. Cały mecz zagrał Lechita Filip Borowski. Zagrał dobrze.

Tak przy okazji przypomniałem sobie ilu to graczy było "wypożyczonych" z Lecha do Ekstraklasy. W sumie niewielu - Jan Bednarek =Łęczna Szatałowa (za wiele nie pograł), Michał Skóraś = Piast (Fornalik) Raków (Papszun) i też za dużo nie pograł. I to chyba wszystko. W Warcie Borowski ma szansę "nakręcić statystyki występów w Ekstra" , zobaczymy zresztą co z tego wyjdzie i tego tematu będę pilnował.



Godne zamieszczenia są statystyki biegowe obu zespołów. Może to być rekord "kilometrażu na liczniku" w jednym spotkaniu , rekord nawet w skali całej jesieni sezonu 23/24.


2 - Zabrze-Piast  0-0

Mecz oglądałem cały i tylko dlatego żeby zweryfikować grę Kądziora. Oraz zachwyty nad Piastem, że ma duży potencjał. Zabrze w dołku i nic w sezonie nie ugra.

Piast weryfikują statystyki - ZERO celnych strzałów! A przecież od 60 którejś minuty grali 11-10.

No i  "piękna statystyka fauli" Piast x 23 faule. Do tego niekiepska ilość żółtych kartek=9    (po jednej dostała ławka jednego i drugiego zespołu, ale liczy się ilość!). Czerwona za 2 żółte dla gracza Zabrza.



Te 9 żółtych i te 23 faule to też pewnie będzie "rekord jesieni". A mecz... no odbył się, poprzewracali się, jednemu klientowi poszła krew z nosa. I jak widać z powyższego zrzutu = celne strzały = Zabrze (2) Piast(0). Dwa strzały celne w 97 minut meczu, po prostu szaleństwo.... he he he he

3- Lubin-Lech  w planie niedzieli 17:30

Szykuje się BARDZO CIEKAWY mecz. Wiem to bo oglądałem oba mecze Lubina. Które zresztą PRZEGRYWALI  0-1 i oba wygrali ! Do tego dobry trener, do tego na środku obrony były gracz Warty - Aleks Ławniczak. No i ostatnio (jak to się mówi) Lech "miał ciężary" w każdym meczu rozegranym z Lubinem!

Tak przy okazji "Kanał plus-Legła" uznał meczem niedzieli mecz...... Legła-Ruch , a nie mecz lidera i wicelidera tabeli. Taka ciekawostka na koniec postu   :-)




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...