Przejdź do głównej zawartości

KONFERENCJA z bejmami w tle

 Zaczęło się wydziwianie po awansie Lecha do 1/16, że " co tam Konferencja, to w Lidze Mistrzów się płaci!".

Czytając to można dojść do przekonania, że tak naprawdę Lech grając w LKonferencji dopłaca do interesu, bo przecież zarabia "grosze". A wiadomo- hotele, żarcie, treningi, że nie powiem o samolotach i autobusach kosztują. Bo taka "drużyna konferencyjna na mecz" to 23 osoby (11 boisko+12 ławka). No i chyba jakieś premie są  dla piłkarzy przewidziane.

Czyli mamy koszta ekstra przy 3 meczach wyjazdowych w grupie ( zapomnijmy o eliminacjach i wyjazdach do Azji). Trzeba było dolecieć i wrócić do Hiszpanii, Austrii i Izraela. Coś zjeść , coś wypić, zapłacic za przeloty/przewozy./hotele.

No i przypominam że do tych 23 piłkarzy trzeba dodać ( mogę tu się pomylić) -1 główny trener, 2 zastępców, trener bramkarzy , 2 gości od rozruchu i biegania , kierownik drużyny, 2 masażystów, 1/2 lekarzy no i kucharz = około 11 osób ekstra. No i pewnie jeszcze 2 ludzi z kamerami/aparatami+ tzw "wierchuszka" z tzw Zarządu ( Rutkowski/siostra, Rząsa no i ktoś jeszcze pewnie). Czyli mamy do obsłużenia/zapłacenia = około 40 osób !

Taka spora wycieczka na 3 mecze wyjazdowe w fazie grupowej . Bo trzy pozostałe są na własnym stadionie i stąd koszta małe , bo na miejscu.

No dobra wiemy ile osób "bierze udział" ===>>  to teraz kasa od UEFA. Tu posłużę się znalezionym w necie wykazem co i jak :



Jak widać Lech na razie "zarobił" w Lidze Konferencji , tak naprawdę dopiero w tzw "fazie grupowej". I zapewne "dokładał z kasy" do meczów eliminacyjnych ( szczególnie do wyjazdów- do Karabachu , do Batumi, na Islandię- (tam pierońsko drogo) no i ten najbliższy do Luksemburga- też drożyzna).

Co ciekawe, tylko w czwartek poznaniacy wygrywając 3-0 z Villarealem zapewnili sobie aż 1,625 mln euro z tej kwoty, czyli blisko 8 milionów złotych zarabiając za ten mecz WIĘCEJ niż za mecze eliminacyjne (8x).

Zatem sprawa jasna....... nie grasz w tzw "grupie" to impreza ( same eliminacje) nieco nieopłacalna lub z cienkim zyskiem ( nawet licząc na wpływy z tw dnia meczowego  w meczach u siebie).

Co ciekawe to premie za wynik = ( remis/wygrana z 3-cią drużyną z grupy LEuropy w 1/16--- luty 2023) są takie same  jak w "grupie LK". Jednak.. za awans do 1/8 jest dodatkowy "bonus od UEFA" w wysokości 300 000€.

Czyli niewiele mniej kasy od UEFA za sam awans 1/16 ---> 1/8 == tyle prawie  jak za mozolne eliminacje i 4 ( 8 licząc rewanże) mecze w tychże eliminacjach.

W uwzględnionych kwotach nie ma sum wynikających z udziału w tzw. marketing pool, czyli wynikających chociażby ze sprzedaży praw telewizyjnych, co UEFA podsumowuje po zakończeniu sezonu. 

Wnioski dla klubu  z tej wyliczanki łatwe. 

Jak zaczynasz "zabawę" to musisz celować wysoko. Bo wtedy po prostu SIĘ CAŁA  ZABAWA OPŁACA !




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...