Przejdź do głównej zawartości

CO NAM MÓWIĄ LICZBY

 Koniec roku to co prawda nie koniec sezonu piłkarskiego, ale nawet na półmetku można pokusić się  o "podliczenie" graczy.

1 - Mnie najbardziej interesuje WIDOWISKOWOŚĆ nogi i nie potrafię "bawić się piłkarskimi szachami". Bramki, bramki, bramki + asysty ( czyli  tzw. punktacja kanadyjska), celność podań do kolegów ujęta w procentach tych podań, walka o odbiór piłki to jest to co mnie interesuje najbardziej. Te liczby najmocniej przemawiają do mnie w opisie ofensywnej gry piłkarza (+te odbiory, które w pewnym sensie pokazują "nowoczesność grania" piłkarza OFENSYWNEGO.).

2 - Potem, w drugiej kolejności, ilość meczów w 1 jedenastce, ilość strzałów, ilość podań , dryblingi. Czyli w drugiej kolejności liczby obrazujące jak grając dla siebie ( dryblingi, ilość strzałów) dany gracz jest "pożyteczny/niezbędny" drużynie (ilość podań, celność = skuteczność grania).

3 - W zestawienie celowo wmieszałem Kozłowskiego, Kamińskiego, Luquiniasa. Trzech "ponoć" najcenniejszych graczy polskiej Ekstraklasy ( stan na grudzień 2021 wg.portalu www.transfermarkt.de).

4 - Dodałem też celowo Jesusa Jimeneza  z Górnika Zabrze. Czyli gracza "o którym marzą" kibole Lecha Poznań (ponoć). Można więc "na tle innych" zobaczyć  jaką ma "piłkarską moc".

5 - I nie mogłem się powstrzymać, żeby nie dorzucić gracza stricte defensywnego. Jespera Karlstroema. Po co ta domieszka?

A zrobiłem to tak by zobaczyć jakie ten bardzo ważny dla Lecha i jeden z najlepszych graczy Kolejorza ma "liczby". Bo przecież nawet gracz DEFENSYWNY (pomocnik!) powinien  ugrać coś ofensywnego, by dostać miano "nowoczesnego piłkarza". I trochę wstyd, że takie "liczby" mają nie pomocnicy, a obrońcy ==Salamon/Milić (gole) czy Pereira (asysty)



ad1 - tu przoduje Ivi Lopez ( Raków). Prowadzi w pkt. kanadyjskiej, mając 10 goli+6 asyst. Sporo strzela= 60 , przy wysokiej skuteczności (% celnych strzałów= 55%). Gra indywidualnie o czym świadczy ilość podejmowanych dryblingów = 101. Co mnie zaskoczyło to, że ma (uwaga!) bardzo duży procent odbiorów udanych = 57%. Idealny obraz gry Ivi Lopesa  nieco psuje tak ceniony przeze mnie wskażnik - procent celności podań. Wynosi tylko 75%. A przyjmuję, że klasowy piłkarz powinien mieć go na poziomie minimum = 80%.

Jak zwał tak zwał Lopes ma liczby pokazujące , że jest najważniejszym graczem ofensywnym (na teraz) w Ekstraklasie.

ad2 - w tej drugiej kategorii swoją obecność zaznaczyli - Ishak - najwięcej strzelający gracz w zestawieniach = 61 ( choć taki Lopes ma 60 strz.), oraz najczęściej dryblujący gracz Ekstra czyli.... Jimenez =  105 (choć niewiele ustępuje mu Ivi=101). Czyli znowu Lopez pokazuje swoją jakość ligową.

Miażdży Jimenes kolegów w .... odbiorach na mecz = 5,59.


 

ad3 - tu "trzej Myszkieterowie". Ci co dostali najwyższe ceny w transfermarkt.

Patrząc na nazwiska (nie wiedząc ile mają lat, w jakim klubie grają), na bank "kupiłbym" piłkarza o nazwisku Kamiński Jakub.

No bo : rozegrał najwięcej meczów  z tej trójki w lidze, najwięcej całych meczów, ma najlepszy wynik w pkt. kanad. =9, ma bardzo dobry wskażnik celności podań = 82% (lepszy od niego  Liquinias ma 85% -  szacunek), ma dobry procent wygranych dryblingów = 63%. Co mnie nieco zaskoczyło, gdy widzi się miotającego się i faulowanego co raz Liquiniasa.

Kamyk ma też dobry , drugi najlepszy wskażnik odbiorów na mecz ( i to w obu zestawieniach) = 3,39.

I tu zaskoczenie. Bo w sumie gracz ofensywny, pomocnik Kozłowski ma największy procent wygranych pojedynkóww tym 2-gim zestawieniu , i NAJWYŻSZY procent odbiorów udanych ze wszystkich graczy moich zestawień.

ad4 - Jesus Jimenes zaistniał tylko w dwóch kategoriach: - 105 dryblingów w rozegranych meczach oraz  niezła ,bo druga celność strzałów które oddał = 49%.

ad5 -  Szwed (Jesper Karlstroem)  to prawie zero w ofensywie. Statystyki najniższe z możliwych czyli ZERO  w pkt kanadyjskiej. Na dodatek na 23 strzały w lidze ( a grał 19 razy!) celnie strzelał zaledwie.... DWA razy! Na niego Lech w ofensywie nijak nie może liczyć . Cenię za to "dokładność" Szweda, bo na najwięcej podań "wygenerowanych" w lidze = 986 razy, ich celność była też bardzo dobra, bo aż  = 84%. I to cenię w nim bardzo. Dokładność w tej jego grze. Wygrywa też najwięcej pojedynków = 58% ,z tych co ich zestawiłem w tabelkach. Zatem odbiór-celne podanie , to ma sens.


Wnioski?

-- Ivi Lopez byłby najcenniejszy ,dla jakiejkolwiek drużyny ligowej.

-- Ishak potrzebny Lechowi , ale liczby ma przeciętne. To tylko dobry "rzemiecha".

-- Amaral lepszy od Jimeneza i jak już to Jimenez na ławkę, na jego zmiennika lub w kadrze za Ramireza.

-- Nie sposób nie docenić solidności Karlstroema. Ale bramek od niego nie oczekujmy, choć szacunek za celność grania.

-- Z "najcenniejszych w topowej polskiej lidze", będąc tzw. kupcem z zagranicznej ligi wziąłbym 1- Kamińskiego 2- Kozłowskiego (bo niby młodszy , ale przecież to TYLKO jeden rok!). Po prostu większość przytoczonych w tabelce liczb jest po stgronie lechity (nawet prognozowana cena....  he he he he he)......... Proste, jasne i logiczne.

..................A reklama? ............................................Tu zawsze przypomina mi się stary dowcip " wiesz ktoś napisał na płocie DUPA, pogłaskałem i weszła mi w rękę drzazga".

WESOŁYCH ŚWIĄT (zazwyczaj taki bywa 2 dzień!).

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

JAJA JAK BERETY

 Dziś  wieści z Lecha.... no nie powiem. SCENKA opada........ Nijak pojąć co się dzieje.  Rozumiem. W wielu klubach europejskich szpitale. Przyczyna oczywista. Nastąpiło przegięcie z ilością meczów. Do  tyczy to oczywiście tych "z przodu ligowego europejskiego peletonu". Liga+UEFA +krajowe puchary+ ewentualnie kadra i jakieś tam KMŚ. Ogrom bieganiny i wakacji w sumie nie ma.  A zapierdalać trzeba to i organizmy nie dają rady. Oczywiste raczej. Ale... wziąwszy Lecha , który co prawda   został Mistrzem więc musiał się mocno narobić ale... ( ponoć wszystko co napisane PRZED SŁOWEM ALE .... tak naprawdę nie ma znaczenia - tak kiedyś wyczytałem i często jest to najprawdziwsza prawda 😄)... Lech tak naprawdę w 2025 roku grywał TYLKO w lidze! I w niej TYLKO grywał Walemark i Hakans ( nie grali nawet w el. PPolski 2024!). I ci gracze co się wysypywali - Thordarson, Wallemark, Golizadeh , Hakans ( nie wliczam Murasia bo on akurat miał aż nadto okazji łapania k...

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

Letni obóz Lecha czerwiec 2025

 Czekałem na ogłoszenie kadry na ten wroniecki obóz tak jak czekam zawsze na kadrę na obozy zimowe. Dlaczego? Bo ciekawie , potem po 2-3 sezonach , "je rozliczyć". Chodzi głównie o tych " debiutantów-młodych obiecujących ". Jest jeszcze drugi aspekt (choć nie tak istotny) czyli o pewną "konsekwencję powołań" przez trenera 1 drużyny Kolejorza.. Dokładniej o to ,by obóz ( w przypadku tych młodych odkryć) nie był tylko castingiem, ale startem do gry w pierwszym zespole. Czy trener po zimie powołując piłkarzy na lato jest konsekwentny w wyborach i czy te wybory przekładają się na "konkrety", nie tylko na kolejne "odkrycie" znikające po pół roku z "radaru". Mnie akurat dziwi, że  przy dość sporej potrzebie na ofensywnego pomocnika strzelającego bramki, dającego w ofensywie liczby - z listy powołań na Wronki-25 zniknął Maksymilian Dziuba A jak widać z "oficjalnych statystyk" Dziuba miał jednak te "liczby" w re...