Przejdź do głównej zawartości

DRUŻYNA RYWALA DOBRZE SIĘ BRONI

W dupie mam mecze kiedy jest o-o w meczu kiedy "drużyna jest dobrze ustawiona i się broni", a zagraniem broniących jest prymitywne " walenie piły za linię obrońców".
Ciekawe ile za takie "mielone" skasuje ta drużyna "broniąca remisu".
No cóż, zero-zero to pizdowaty wynik i żadne statystyki tego nie są w stanie obronić.
Publika na trybunach marznie, emocji tyle co kot napłakał.
Komentatorzy usiłują " napędzać reklamy", i tak szczerze , tylko ten beznadziejny słowotok ma sens po 1 połowie. 
Trochę to jak "posiadanie piłki przez Lecha" = 68%.

Jak tak widzę nadziei na "rozkręcenie imprezy'" są słabe. Tak to chyba się skończy, nudy do szczękościsku od ziewania. Taki "pojedynek trenerów" i "mądrze broniąca się drużyna przyjezdnych".  Jak jeszcze słyszę : "dobrze zneutralizowany Lech przez Piasta" to wiem że TA impreza po prostu nudna.

2 połowa

2 połowa jak pierwsza. Bramka i znowu "Lech neutralizowany". Nudy....... choć "liczą się 3 punkty". Jak dla mnie miłośnika szalonych imprez to jak takie "gadanie księgowego o meczu". Fantazji, widowiska jak na lekarstwo.
Nawet nie za bardzo można oceniać lechitów ,bo była to "szara codzienność". Nikt tak naprawdę się nie wyróżnił z tej "szarej masy". Dobrze grali, po ligowemu i tyle.
Statystyki po 1 i po 2 połowie na dole.... DOBRANOC.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LECĄ TRENERZY

 Na dziś następna "ofiara ambicji" i Wizji Wielkiego Klubu....... Paprykarze zwolnili całkiem fajnego trenera (Kolendowicza). Bo.... on to mając takich sobie kopaczy MIAŁ wygrywać wszystko. Ciekawy temat , gdy klubem "rządzi" nawiedzony właściciel. Gość mający "wizje" ( nie WIZJĘ ,a WIZJE właśnie). Ciekawe co dalej w tym temacie tych "wizji wielkości paprykarza"  Pana Właściciela Paprykarstwa Alexa Haditaghi. Temat też ciekawy ,bo spotkałem się z wieloma wpisami "zwalniającymi Frederiksena". O tym pisałem wczoraj. Tak jak o tym że pod Papszunem robi się "gorący stołek" ( choć akurat to temat bardziej do plotek niż coś konkretnego. Bo Właściciel Rakowa i firmy X-Kom Świerczewski to człowiek liczący bejmy i chyba bardziej liczy na jakieś tam bejmy z LK niż na szaleństwo w Ekstraklapie i po prostu czeka na europejskie mecze Medalików). Podkusiło mnie będąc przy temacie zmian klubowych trenerów, by sprawdzić ilu to trenerów "...

No i wylądował i cały plan... NIE POSZEDŁ W PIZDU : Sigma-Lech L.Konferencji 1-2

 Dzisiaj, ponieważ mamy "nocny-zimowy" mecz to wypada "pisać na gorąco". To od początku: Tak wygląda tabela PRZED meczem w Ołomuńcu i innymi meczami w LKonferencji. Ważne , bo można pospekulować "co będzie jeśli będzie tak jak jest i nie inaczej ,a jeśli inaczej to co z tego". To zrobił lechicki portal więc wstawię tekst z niego by nie uprawiać plagiatu: Dałem tekst o kasie bo to fajnie, gdy kasa się zgadza i jej jest pod dostatkiem. O meczu piszę ,bo go oglądam ( udało mi się znaleźć transmisję poza gównianym Polsatem który raz mnie wkurwił swoim Polsatem GO i drugi raz nie miałem ochoty im płacić) ! 1 połowa: Dobrze zagrana. Widać że "frederiksenowskie utrzymywanie się przy piłce" jest skuteczne w tym meczu. Lech nawet miał nieznacznie wyższe utrzymywanie bo = 46-54 %.  Czesi praktycznie nie mieli okazji na strzelenie bramki. Lech oprócz pięknego "europejskiego gola" Ishaka miał i okazję Ishmaeela ( tu bramkarz rywali dobrze interweni...

LK Lech - FC Lausanne 2-0 (wynik lepszy niż gra)

 Nie ma gwarancji ( co pokazała liga) ,że Lech wygrywa na Bułgarskiej. Nie jest to fatum, ale fakt. Zatem każdy wynik przyjąłbym ze spokojem. Tym bardziej, że ten mecz oglądałem w jakiejś tam transmisji z jakiegoś tam kraju. I jak prawdziwy kibic na trybunach, bez słuchania pierdolenia nawiedzonych ekspertów , komentatorów. I dobrze w sumie, bo sylwetki lechitów "znam z widzenia" , a Szwajcarzy nie za bardzo mnie obchodzili. Tym sposobem moje spojrzenie na mecz nie było niczym zaburzone 😄 Porównując obie połówki meczu to ( co ciekawe) Lech zagrał LEPIEJ  w pierwszej połowie, gorzej w 2 ,ale grają gorzej strzelił rywalom 2 bramki. I co ciekawsze zmiany trenera DAŁY REALNY ZYSK  ( zwycięstwo w LK to 400 000 € w kasie). Trener zresztą nie starał się wydziwiać i postawił na tych co odprawili Radomiaka. Jak napisałem mecz z gatunku "niespodzianek". To przecież Laussane miało więcej  z gry i więcej okazji, szczególnie w 2 połowie i nie zdziwiłbym się gdyby wygrali, no zr...