Ciekawy mecz choćby dlatego, że Lechowi zawsze grało się słabo z Lubinem. Lubin gra technicznie i dość celnie. I wcale nie dusi posiadania piłki więc... rywal musi się bać przede wszystkim tej celnej prostoty i kontrataków. Na tym Ojrzyński buduje zespół, w którym tak naprawdę trudno doszukać się tzw "gwiazdorów". To niezgorsza ligowa recepta - jak widać po tabeli .😂 Do tego (można tak powiedzieć) "wspólna poznańska historia" ( Szmyt, Burić, Czerwiński, Chodyna, Kurminowski) więc przyznam ,że jak już "coś innego z Ekstra niż Lech" to czasami oglądałem/oglądam ich mecze. I jak widać ten klub nareszcie znalazł dla siebie pasującego do tego zespołu trenera (Ojrzyński). A mieszanie trenerami w Lubinie to była wręcz tradycja. Grali więc ze sobą - lider vs vicelider tej płaskiej "naleśnikowej" ligi. Ocena meczu jako widowiska? Przeciętny meczyk ligowy. Tylko jedna bramka więc WIDOWISKO słabe, ale Lech był w tym meczu LEPSZY -- co potwierdzają st...
Kogel - Mogel niegdyś dość popularny smakołyk. Dziś będzie sporo kogla. 1- Zadziwia "kariera" Kurminowskiego ( Wielkopolanin ze Śremu) Tego co mając 19 lat opuścił Lecha wyjeżdżając na Słowację (Zemplin). Wyjeżdżał jako niezła strzelba, będąc snajperem rezerw Lecha (48 meczów = 19 goli w swoim ostatnim sezonie w rezerwach przed wyjazdem). I zaistniał na Słowacji. W Źlinie - w sezonie 20/21 nastrzelał w 43 meczach 24 bramki zostając królem strzelców tamtejszej ligi. I na fali tego sukcesu nstępny transfer do Danii ( tam 1 gol) i zjazd bez trzymanki do Lubina (53 mecze=16 goli) i kolejny zjazd do Lechii ( 1 gol). Oj nie poszło Kurminowskiemu , a tak się dobrze zapowiadał. Zresztą dość charakterystyczna "polska kariera". Miłe złego początki ,a koniec żałosny ( choć ma dopiero 27 lat więc może wystrzeli z formą? Ja jakoś w cuda nie wierzę). 2 - W Jadze najbardziej medialnym facetem był Siemieniec (oprócz dyr. sportowego Masłowskiego). Trener któremu wszystko "wy...