Jest kilka miejsc które mogą odwiedzić "normalni kibice" by porównać swoje pomeczowe odczucia wobec graczy z tymi pisanymi/ocenianymi przez ludzi "którym za to płacą". Są oczywiście i takie prawie profesjonalne strony ( często płatne) gdzie statystyk pełno, aż można zgłupieć. Ale tzw normalnemu kibicowi tak naprawdę potrzebna JEDNA statystyka ( jakieś tam punkty za grę) . Prosta i ogólnie dostępna. Takim miejscem "nie tylko dla idiotów" jest portal < sofascore.com>. Oczywiście, najważniejsze to by wcześniej "osobiście" oglądnąć mecz i dokonać własnych ocen piłkarzy , po meczu. Ale jednak czasem kusi by spojrzeć "jak oceniają naszych inni". Żeby za dużo nie ściemniać , daję zrzuty z "sofascore" , głównie na temat ocen piłkarzy ostatnio sporo grających w Lechu ( wiosna 2026). Moje refleksje w temacie: Jak widać tzw "eksperci" za najrówniej grającego piłkarza Lecha uważają Kozubala. On w tym roku NIGDY nie zsz...
Dziwny mecz. 1. Bo Lech w 1 połowie strzelał (celnie + niecelnie) = 10 razy. W drugiej połowie nie naliczyłem ŻADNEGO strzału (!!!) Lecha. Ani celnego ani niecelnego 2. Pierwsza połowa to granie w piłkę Lecha, w drugiej klasyczna gra "na ligowy chaos". Tak jakby wejście niezgorszych graczy : Walemarka za Jagiełło i chyba teoretycznie "lepszego" Palmy za Bengtssona "rozłożyły" ( co zaskakujące ) grę Lecha !. 3. Potwierdzenie słabej pozycji Walemarka to (prawidłowe) zdjęcie go z boiska ( a wszedł przecież jako zmiennik) , choć dopiero w 94 minucie Poza tym. Powoli wszędobylski Rodriquez staje się mocnym podstawowym graczem, gdy coraz bardziej "więdnie" Palma ! Lepiej ostatnio gra Jagiełło. Gumny wygryzł Pereirę ze składu bo... Portugalczyk słabo gra w obronie (ostatnio). A znana jest przecież zasada : atakiem wygrywa się mecze, obroną trofea. Gumny nawet ostatnio ma ( i z KuPS i teraz z Koroną) okazje do strzelenia bramek ! Niech więc (jak np...