Przejdź do głównej zawartości

Posty

Po meczu z GKS em i coś o bieganiu w LM.

 Mecz z GKS 1. Często staram się obserwować fany (szmaty) wywieszone przez kiboli . Najczęściej tych  z Lecha choć patrzę jak się utożsamiają ze swoim klubem  kibole z różnych miast  ( np Legła/Mazowsze, Lechia/Pomorze itd). Lech tu wyraźnie przoduje.  Na ostatnim meczu ( Poznań- GKS) : Odczytałem że byli kibole z : Pleszewa, Kaźmierza, Konina ( z godnie z powiedzeniem - od Konina Azja się zaczyna to ostatnie europejskie miasto), Pniewy, Czarnków, Opalenica, Gostyń, Ostrów Wielkopolski, Międzychód, Wągrowiec, Września, Szamotuły i Nowy Tomyśl. Czyli Wielkopolska obecna na meczu Lecha. Brak mi jednak Gniezna (!) i Jarocina... zawsze  może przecież być lepiej... no nie ? Żaden z innych klubów Ekstraklasy "nie chwali się" tak szeroką gamą "odbiorców".  Zresztą od zawsze Poznań był mocno związany z innymi miastami Wielkopolski i  z tego co wiem jakiś antagonizmów między stolicą województwa ,a innymi miastami nie było. Dla mnie to szerokie oddziaływan...
Najnowsze posty

LECH - GKS Katowice 3-3

Ostatni, wczorajszy mój post to było OSTRZEŻENIE przed meczem z GKSem. I miałem rację.  Coś tam mówiono przed meczem ,że GKS  "zmęczony" po półfinale PPolski. Zacznę więc od pomeczowej statystyki "BIEGANIA".  Co ciekawe to ci w GKSie co najwięcej wybiegali kilosów to... grali w czwartek w PPolski ! Na ich tle Lech wyglądał prawie przez cały mecz jakoś przytłamszony. Jak Lech "wychodząc" spod własnej bramki grał prawie na krawędzi "meczowej przepaści" , a czasem finalnie Mrozek po prostu wywalał gałę do nikogo to katowiczanie bardzo rzadko się obcinali.  Grali o wiele celniej choć niby statystyki celności podań były na korzyść Lecha. Ale tak naprawdę statystyki Lech "nabijał" grając między obrońcami/ bramkarzem, gdy w ataku statystyki były cieniutkie. Katowiczanie widocznie wygrywali większość drugich piłek  i zdecydowanie LEPIEJ grali głową ( to niestety w przypadku Lecha w grze z innymi drużynami jest prawie normą). Stąd właśnie tyle s...

SOBOTA inni GRAJĄ

 Przyznam, oglądałem czwartkowy mecz 1/2 PPolski - Raków vs GKS. Oglądałem, bo ciekawy byłem jak pogra GKS, dla którego PPolski to niesamowita szansa do gry w Europie-UEFA. No i grała drużyna z Katowic , która przecież w niedzielę będzie w Poznaniu grała z Lechem Mecz świetny.  Tak.  Bo jak ocenić mecz ,w którym kolejne zmiany prowadzenia, dogrywka i karne (wygrane przez Raków). A przecież GKS w dogrywce wyrównał dopiero pod sam koniec dogrywki strzelając CZWARTĄ bramkę kiedy już już Raków "witał się z gąską" . OSIEM bramek ( wynik meczowy 4-4) TO SIĘ SPRZEDAJE!  A GKS Katowice ? To bardzo solidny ligowiec i tak trzeba ocenić ich przed meczem z Lechem. Stracili 4 bramki więc to jest szansa dla Lecha , bo chyba nie zagra ich stoper  Klemenz  ( grał wszystko dotychczas) , który chyba ma jakieś ligowe gole na koncie. Nie wiadomo jak wpłynęła na nich dogrywka, czy w Poznaniu nie będą wypompowani. Z drugiej strony Puchar poszedł się jebać więc została im liga, a...

TEMAT FREDERIKSENA czyli KLASYCZNA INTERNETOWA GÓWNOBURZA

 Dla poznaniaka te wszystkie "warszawskiego typu sensacyjki" to takie "swobodne popierdalanie sobie internetowych nabijaczy lajków". Równie dobry temat na teraz jak temat "niewyjaśnionych kształtów na Marsie". Albo temat z "Pudelka" że jakaś  "gwiazda" ( mająca 60 lat teraz) przyznała że mając 3 latka ssała smoka lub sikała w łóżko. Że ssała później nie nowina a że sikała? Mając 80 lat ( tyle teraz dożywają gwiazdy) znowu ma szansę sikać z powodu "nietrzymania moczu".  Czyli temat Frederiksena to klasyczne "gówno które trafiło w wentylator". Tym bardziej żę "eksperci" cytują jakiegoś " no nejma" i jedni piszą że to pracownik Canal+ i tam rzucił to gówno, a inni że zrobił to na portalu "meczyki".  Zresztą ten Ktoś stwierdził, że "  Z tego, co słyszałem, Lech raczej nie przedłuży kontraktu z Frederiksenem, nawet jeśli zdobędzie mistrzostwo - czyli na logikę przyznał że mówiąc "r...

CIEKAWE OD KIEDY ISTNIEJE LIGA KOBIET w Polsce

Będzie coś o sekcji damskiej Lecha więc na początek sprawdziłem KIEDY zaczęło się tak w ogóle to zorganizowane babskie KLUBOWE szaleństwo w Polsce. To był sezon 1979/1980 i mistrzyniami wtedy zostały panie z Czarnych Sosnowiec. Poznań ( jako tradycyjnie konserwatywne miejsce w Polsce) dopiero "wyszedł z cienia" za sprawą fuzji Lecha z zespołem (amatorskim) UAM , w 2 połowie 2021 roku. I to była oszałamiająca historia. Powtarzać nie trzeba bo z niebytu w kilka sezonów Lech/UAM dotarł do tej najważniejszej Ekstraligi. I to z JEDNYM TRENEREM - Panią Alicją Zając ! I przyznam, myślałem że po ostatnim awansie w górę to będzie  (awans w po sezonie 2024/2025 do Ekstraligi) taka krótka "przygoda" a tutaj : .....od fuzji  w sierpniu 2021 i starcie w rozgrywkach III Ligi ( która tak faktycznie w kolejności - jak u facetów) jest 4 ligą ,  sezon w sezon awansowały wyżej , z przerwą na 2 sezony w 1 ( faktycznie 2 giej) lidze. I jak jest teraz? Jest jak w tabeli zamieszczonej niż...

JAGA - LECH 0-0

 Nie będę ukrywał... wynik gówniany. I nie chodzi  że to "tylko" remis Lecha na wyjeździe, bo akurat grając z 3 drużyną w tabeli to nie wstyd.  Oni mają 1 , my mamy 1 punkt. I tyle. Bardziej mi chodzi o BRAK BRAMEK.  Niby "zupa" ugotowana z niezłych składników, według przepisu ale... bez smaku. Bez przypraw , bez smaku i choć najedliśmy się to gdzieś rozczarowanie, że była po prostu " niesmacznie-szpitalna". Chory dostał kalorie, nie umarł po obiedzie, ale najchętniej zamówiłby w cateringu PRAWDZIWY obiad z PRAWDZIWEJ RESTAURACJI. Nawet jeśli trzeba by było zapłacić za niego sporo bejmów. Lech dalej liderem i tym liderem pozostanie nawet jeśli Lubin wygra swój mecz na wyjeździe w Gdyni. A wygrać nie musi. Może jednak jakoś spróbuję wycisnąć z tego "besmacza" jakieś tam pierdy: Golizadeh - tak to jest piłkarz. Jak i Pereira. Dobrym kapitanem jest Ishak i zagrał więcej niż przeciętnie. Tak krytykowany Skrzypczak był jednym z lepszych w Lechu jak i...

Dzieje się - Tottenham , Legła (poległa?)

 Na razie czekam na jutrzejszy mecz Jaga - Lech i poczytuję wieści o innych 1. Tottenham Bodo ma trenera od prawie 10 lat i jak wieść niesie norweski klub Bodo podpisał z nim kontrakt trenerski do 29 grudnia 2029 roku: Ciekawe czy wcześniej ten norweski klub miał takich "długowiecznych trenerów" ?  Tak ....... miał i  byli to : od 2001r Gare = 1238 dni, od 2008 - Ingebritsen 1241 dni  , od 2014 Halvorsen 1094 dni i na koniec "nasz bohater" czyli Kjetil Knutsen od 1 stycznia 2018 roku do dzisiaj = 3014 dni. Tak dla porównania  w 21 wieku , w Lechu najdłużej był trenerem od maja 2006r Smuda 1115 dni, od września 2013r Michniewicz 975 dni i.....Rumak 897 dni. Reszta to max 2 lata , albo mniej. Czyli jakaś norma w Lechu to ( nie piszę o tych co byli trenerami kilka dni w zastępstwie) to  mniej niż 2 lata w klubie. Na razie Frederiksenowi naliczono w transfermarkt = 641 dni i na razie LEPSZY od niego wynik ma jeszcze Żuraw = 737 dni . A "niedaleko" jest Bjeli...