Ogladam i ogladam te meczyska. Czasami aż do wyrzygania. Jak na przyklad niedawne MŚ. I im wiecej tego tym bardziej rosnie moj dystans do pucharowej napinki LE czy LK. Oczywiscie kibicuje Lechowi i uważam ,że akurat LE to powinien być następny NATURALNY krok Lecha do przodu. Nawet nie za bardzo ruszyła mnie wpadka z Aarhus ,bo jak zwał tak zwał jednak było i tak za wczesnie na LM. Lech to dalej projekt, a nie finalny wyrób. Jak to się mówi " za duży rozmiar kapelusza". No moze Aarhus w rozliczeniu to ciezkie frajerstwo, ale mimo wszystko LM to zdecydowanie za wysokie progi dla Lecha jako klubu. Zreszta powiem szczerze. W tej pogoni i transferach (obcokrajowcy w Lechu to 51,5 % kadry) Lech staje sie jak wiekszosc europejskich druzyn objazdowym cyrkiem. Jak to zreszta wyglada w porownaniu z Warta Poznan gdzie ten odsetek obcych to 6,7 % . I przyznam nie dziwie sie, chocby dlatego , nieustajacej sympatii dla Warty. Tam jest piłka, a w Lechu "produkt na sprzedaż ". ...
Po Ekstra, po Premier League, po Bundeslidze.... czyli po TOP3 ligach w Europie. No bo kto ogląda wygibasy makaroniarzy, niszową ligę francuską... a zboczeniem jest chyba śledzenie ligi belgijskiej/holenderskiej. Nawet losy Skórasia nie są magnesem by sprawdzać co tam w trawie piszczy i ktoś zapytany na ulicy kto został MBelgii całkowicie zostałby zaklinowany. Zatem mamy Arsenal ( nędzny koniec sezonu) Bayern ( spodziewany mistrz choć zaskakująca wtopa w półfinale LM !) no i Kolejorz, Kolejorz, Kolejorz. Mistrz i imponujące, że drugi raz po kolei ! To mi się podoba. Do Bodo Glimt jeszcze daleka droga.... ale powoli, powoli i może tym razem się uda ten trzeci Majster ! To już byłoby COŚ ! Bawią mnie buńczuczne przymiarki tzw "ogółu" do LM. No Way Panowie szlachta. I nawet szkoda prądu by spekulować na temat "losowania" bo nic z tego i tak nie wynika skoro najpierw trzeba wygrać 2 mecze w eliminacjach z.... w sumie podobnymi do Lecha drużynami by w ostatniej eliminac...