Przejdź do głównej zawartości

Posty

Konkretnie czyli Mlinowe Nosy w pałę od Lecha 1-4

Jest kilka zes polow ktorych z zasady nie lubie np wroclawskie Malinowe Nosy, warszawska szmata i gdanski beton. Kazda ich porazka z Lechem mnie raduje kilkakrotnie niepomiernie. I co tu gadac. Morda mi sie smieje i jakies oceny indywidulne, wydziwianie przy takim wyniku na Arenie Kabanosow chyba bez sensu. Zatem statystyki:  I taki kwiatek komentatora z mecz Jaga -Zabrze. Obsmialem sie po pachy ! Abiter rozwazal zachowanie nogi Klynge.
Najnowsze posty

U 21 i U 38. Brzęczek jest..... goły ?

 U-21 Ogladam bo i Mońka i Gurgul, graja od poczatku. Balonik napompowany silnie. Same wygrane dotychczas. Co tu kadac skoro w przrwie komentator mowi " mogliśmy przegrywać 4,5-0". I chyba  1 celny strzał Polaków.  1 połowa Najlepszy w U-21 bramkarz Łubik. Na dodatek POTRAFIĄCY CELNIE PODAĆ !  A reszta? Mońka mocno zamieszany w strate 1 bramki, Gurgul wślizgiem wali w słupek swojej bramki. Czyli panika i gra lagą do przodu. A Włosi ? Proste... lepsi. Szybsi i się nie certolą. Cudowne dziecko    M azurek... nie jest jednak lepszy od rywali. Czyli banalnie. Nie daje rady. Napastnik Bąk... patrz napastnik Żukowski. Surowizna.       Czy odkrywam co nowego? Nie odkrywam. Bo za tegoż Bąka wchodzi niezły M ikołajewski (szkoda że nie ma "szalonego" Faberskiego). I  jedziemy! 52 minuta pierwszy rzut rozny dla Polakow 55 minuta GOOOL  dla Makroniarzy .PILKA UDERZONA przez niego w odleglosci chyba 70 metrow od bramki Lubika boisko ma 105 ...

Po prostu sparring i.... wspomnienia.

 Lech grał o 13:30 z Energie Cottbus. Kiedyś dawo temu, "za komuny" byłem tam ze sporą grupą (parę autobusów) młodych ( ja też młody oczywiście jako pionek w tłumie). Cottbus, sklepy, POMARAŃCZE, CZEKOLADA, fajne AGD. No to BYŁ wtedy inny ,prawie bajkowy świat. I koncerty, na które nie dotarłem ,bo wolałem iść z poznaną Niemką, o pięknym imieniu Ramona, na dyskotekę.  I było super !Słynne "Celebration" Kool & the Gang i to ....  https://www.youtube.com/watch?v=e3fE-AGHO_c&list=RDe3fE-AGHO_c&start_radio=1 .  Działo się , a okoliczności przyrody wymarzone bo był czerwiec ! Cottbus więc miło się wspomina.  Dzisiaj Niemcy z Cottbus znowu grają w 2 Bundeslidze ,po dłuuuuugim piłkarskim niebycie. I powiem, że Lech wybrał sobie dobrego sparringpartnera. Takiego piłkarsko niezłego, nie zabijającego się o piłkę i zdolnego do namieszania pod bramką Lecha. Bo oprócz tych 2 goli mieli chyba ze 3 BARDZO DOBRE okazje bramkowe (raz obronił bramkarz Lecha Pruchniews...

Mecz - DO CZERWONEJ i od czerwonej czyli bij słabszego Rumuna . 6-0 w Stolcu Narodowym. Czyli KUPA ludzi w koszyku.

Mecz jako żywo przypomniał mi mecz Lecha z Aarhus w Danii (czerwona, karny i 4 gole) Różnił się tylko pięknym golem Yegbe. Bo dziś w Warszawie gole U-38 nieco męczliwe. wynik to wynik i bramka strzelona uchem tak dobra jak ta strzelona przewrotką. Mam wydziwiać? Po co. Tak naprawdę rywal pogodzony z losem, grający w 10 prawie cały mecz, Lewy ma te swoje 3 gole. Fauli nawet jak na TAKI mecz nie za wiele. Całkiem niezła celność podań Polaków bo aż 85%.Urban na alibi wpuścił paru graczy i te alibi do następnego meczu ma. A mecz wyjazdowy w Bośni, niedługo. Znowu pewnie będzie "a nie mówiłem" tzn znawców tematu , bo kadra zagrala na zero z.... 4 obrońcami! Mońka wygodnie na trybunie i tak pozostanie w historii jego debiutu. Ponoć " nie ma klasy reprezentacyjnej". Co więc robi w tej kadrze? Zapewne nosi piłki. Przyda mu się taki trening siłowy, bo w LE rywale się nie litują. Dla mnie tematu Mońki już nie ma w tej turze Ligi Narodów. Z faktami się nie dyskutuje choć Urban...

u-21 3-0 ze Szwecją

 Oczywiście oglądałem kadrę U-38 PZPNu ze Szwecją. Dziś już drugi dzień po porażce więc ta szmata wyżęta maksymalnie. Trudno znależć mądralę który nie dałby głosu w temacie. Więc ja się nie przyłączę choćby dlatego że nie przepadam za Żukowskim, Urbańskim, Szymańskim , Sliszem, i powołaniami "na żądanie ludu i ekspertów". To jest na razie zbieranina i szukanie "polskiego Yamala czy Olmo, albo Belinghama" , a jest to jak super żart ! Na szukanie  czasu brak. Mecze cisną i jest tu i teraz. I dupa dalej  będzie blada ! Mamy za to dzisiaj "młody" mecz U-21 ze Szwecją , w Katowicach. I trzy bramki dla grupy Brzęczka..  Mecz jak mecz.  Wygrana tak patrząc na grę, za wysoka o 1 bramkę choć  rywal w tym meczu TRAFIŁ W BRAMKĘ Łubika jeden raz. Gadać nie ma po co,bo wynik najważniejszy i najlepszy ze wszystkich drużyn grających w tych eliminacjach. A była np niespodzianka bo  wygrywająca jak leci Anglia ZREMISOWAŁA  niedawno 0-0 z...... Andorą. Tylko Polacy...

Ciekawe jak to z ta kadrą PZPNu i czy naprawdę "łączy nas wóda". Czyli zasłużone 0 - 0 z Bośniakami.

 Jak widać dach nad Narodowym Koszykiem zamknięto. Bo może padać, ale,,,, murawa jest intensywnie podlewana z podlewaczy. Taka ciekawostka. Nieco wydumana przeze mnie, bo... trawa na narodowym położona na betonie więc większy opad i wiadomo, to byłaby niezła wanna na murawie narodowego. Ale dach zamknięty, będzie "gorąca" atmosfera (pełna bąków). Do tego ta pizda M.Borek ( pewnie go wyłączę bo na dodatek Mielcarski). I miłe piłkarskie 12 C. Więc mamy bicie piany, barwy narodowe i honor plus ojczyzna. Co pawda w Grupie B tego 'WIELKIEGO" grania, ale co tam -jutro będzie nasze !! Grupa B najlepsza. 1. Pierwsza połowa i już ......po odśpiewaniu hymnu .Co ciekawe Bśoniacy swojego nie śpiewają. Nie umieją ?Nie są patriotami ? Wstydzą się bo może nicenzuralne słowa ?, Ale te  (ponoć) 50 tysięcy "januszy-patriotów" na stadionie się drze ! U nas nawet dzieci umieją !  Pierwsza połowa niczego ,,,,bo PZPN kontra rywal = celne strzały = 1 - 0. Co za widowisko, co za ...

"Spokojnie...zaraz się rozkręci" ---- (cytat z filmu)----- czyli Lech-Radomiak 5-1

      Tytułowy cytat  to cytat z polskiej komedii "Chopaki nie płaczą" której obejrzenie bardzo POLECAM bo film bardzo zabawny. I mogło tak być ,że już w 3 minucie meczu mogło być od 0-1 do 2-1 i bramka po bramce.  3 minuty i mogły być trzy gole ! Rywal był po prostu cienki i dolno-ligowy i straszył Murzynami , a lechici mogli sobie pobiegać. "Smutny"  mógł powkurwiać się strasznie ( co pokazały kamery) na Agnero, Palmę, Murawskiego,     Ishaka (!!!!) ., a nawet tak chwalonego przez "gadające telewizyjne głowy" Walemarka.  2 kasty Walemarka, 2 Rodriqueza, 1 Sadimanesh, 3 zmarnowane setki Ishaka. Dobry wynik. Ten mecz był tak naprawdę rozgrzewką przed ważniejszymi meczami, choćby tymi w LE. Powtarzać się trzeba n a temat następujących kopaczy :  ( nie wymądrzając się , bo jak pisałem gówno ze mnie nie ekspert, nie dorastam do pięt np Borkowi... he he he): Murawski - niech Bergren wreszcie się pokaże i... Kozubal wróć ! Ishak - czas by z...