Przejdź do głównej zawartości

Posty

LEuropy Lech vs Neverlusen 0-4

 Co najśmieszniejsze wczoraj Pan Dobrasz w programie Meczyki powiedział " nie zdziwię się jak Lech PRZEGRA...  0-4". No dobra. O meczu w takim "wymiarze bramkowym" trudno pisać, by nie popaść w tanią  dramaturgię. Bo tak naprawdę w takim meczu odbija się jak w lustrze to co wiemy... wiemy... Poziom polskiej ligi tak mniej więcej środkowo - europejski czyli: Węgry, Bułgaria,Rumunia, Austria i  tak dalej w te klocki. Pytania po dzisiejszym meczu więc są dwa: 1- czy Leverkusen wygrałby z ligowcami z tamtych krajów ? TAK 2- czy skauci z Leverkusen wzięliby KOGOŚ z Lecha np jako głębokiego rezerwowego na przykład do siedzenia na ławce ,na przykład w jakimś najbliższym meczu z.... Lechem?  NIE. Tzw "gwiazdy" Lecha czyli Walemark, Palma, Kozubal, Ishak były gdzieś w gorszej galaktyce niż "Niemcy". Wolniej wybiegali do podań, praktycznie nie potrafili minąć rywala no i podstawa zamieszania---- podawali niecelnie. Z tego wynikły 2 gole z gry, bo rywale mi...
Najnowsze posty

Konkretnie czyli Mlinowe Nosy w pałę od Lecha 1-4

Jest kilka zes połów ktorych z zasady nie lubie np wroclawskie Malinowe Nosy, warszawska szmata i gdanski beton. Kazda ich porazka z Lechem mnie raduje kilkakrotnie niepomiernie. I co tu gadać. Morda mi sie śmieje i jakies oceny indywidulne, wydziwianie przy takim wyniku na Arenie Kabanosow chyba bez sensu. Zatem statystyki:  I taki kwiatek komentatora z meczu Jaga -Zabrze. Obśmialem sie po pachy ! Abiter rozważal zachowanie nogi Klynge.

U 21 i U 38. Brzęczek jest..... goły ?

 U-21 Ogladam bo i Mońka i Gurgul, graja od poczatku. Balonik napompowany silnie. Same wygrane dotychczas. Co tu kadac skoro w przrwie komentator mowi " mogliśmy przegrywać 4,5-0". I chyba  1 celny strzał Polaków.  1 połowa Najlepszy w U-21 bramkarz Łubik. Na dodatek POTRAFIĄCY CELNIE PODAĆ !  A reszta? Mońka mocno zamieszany w strate 1 bramki, Gurgul wślizgiem wali w słupek swojej bramki. Czyli panika i gra lagą do przodu. A Włosi ? Proste... lepsi. Szybsi i się nie certolą. Cudowne dziecko    M azurek... nie jest jednak lepszy od rywali. Czyli banalnie. Nie daje rady. Napastnik Bąk... patrz napastnik Żukowski. Surowizna.       Czy odkrywam co nowego? Nie odkrywam. Bo za tegoż Bąka wchodzi niezły M ikołajewski (szkoda że nie ma "szalonego" Faberskiego). I  jedziemy! 52 minuta pierwszy rzut rozny dla Polakow 55 minuta GOOOL  dla Makroniarzy .PILKA UDERZONA przez niego w odleglosci chyba 70 metrow od bramki Lubika boisko ma 105 ...

Po prostu sparring i.... wspomnienia.

 Lech grał o 13:30 z Energie Cottbus. Kiedyś dawo temu, "za komuny" byłem tam ze sporą grupą (parę autobusów) młodych ( ja też młody oczywiście jako pionek w tłumie). Cottbus, sklepy, POMARAŃCZE, CZEKOLADA, fajne AGD. No to BYŁ wtedy inny ,prawie bajkowy świat. I koncerty, na które nie dotarłem ,bo wolałem iść z poznaną Niemką, o pięknym imieniu Ramona, na dyskotekę.  I było super !Słynne "Celebration" Kool & the Gang i to ....  https://www.youtube.com/watch?v=e3fE-AGHO_c&list=RDe3fE-AGHO_c&start_radio=1 .  Działo się , a okoliczności przyrody wymarzone bo był czerwiec ! Cottbus więc miło się wspomina.  Dzisiaj Niemcy z Cottbus znowu grają w 2 Bundeslidze ,po dłuuuuugim piłkarskim niebycie. I powiem, że Lech wybrał sobie dobrego sparringpartnera. Takiego piłkarsko niezłego, nie zabijającego się o piłkę i zdolnego do namieszania pod bramką Lecha. Bo oprócz tych 2 goli mieli chyba ze 3 BARDZO DOBRE okazje bramkowe (raz obronił bramkarz Lecha Pruchniews...

Mecz - DO CZERWONEJ i od czerwonej czyli bij słabszego Rumuna . 6-0 w Stolcu Narodowym. Czyli KUPA ludzi w koszyku.

Mecz jako żywo przypomniał mi mecz Lecha z Aarhus w Danii (czerwona, karny i 4 gole) Różnił się tylko pięknym golem Yegbe. Bo dziś w Warszawie gole U-38 nieco męczliwe. wynik to wynik i bramka strzelona uchem tak dobra jak ta strzelona przewrotką. Mam wydziwiać? Po co. Tak naprawdę rywal pogodzony z losem, grający w 10 prawie cały mecz, Lewy ma te swoje 3 gole. Fauli nawet jak na TAKI mecz nie za wiele. Całkiem niezła celność podań Polaków bo aż 85%.Urban na alibi wpuścił paru graczy i te alibi do następnego meczu ma. A mecz wyjazdowy w Bośni, niedługo. Znowu pewnie będzie "a nie mówiłem" tzn znawców tematu , bo kadra zagrala na zero z.... 4 obrońcami! Mońka wygodnie na trybunie i tak pozostanie w historii jego debiutu. Ponoć " nie ma klasy reprezentacyjnej". Co więc robi w tej kadrze? Zapewne nosi piłki. Przyda mu się taki trening siłowy, bo w LE rywale się nie litują. Dla mnie tematu Mońki już nie ma w tej turze Ligi Narodów. Z faktami się nie dyskutuje choć Urban...

u-21 3-0 ze Szwecją

 Oczywiście oglądałem kadrę U-38 PZPNu ze Szwecją. Dziś już drugi dzień po porażce więc ta szmata wyżęta maksymalnie. Trudno znależć mądralę który nie dałby głosu w temacie. Więc ja się nie przyłączę choćby dlatego że nie przepadam za Żukowskim, Urbańskim, Szymańskim , Sliszem, i powołaniami "na żądanie ludu i ekspertów". To jest na razie zbieranina i szukanie "polskiego Yamala czy Olmo, albo Belinghama" , a jest to jak super żart ! Na szukanie  czasu brak. Mecze cisną i jest tu i teraz. I dupa dalej  będzie blada ! Mamy za to dzisiaj "młody" mecz U-21 ze Szwecją , w Katowicach. I trzy bramki dla grupy Brzęczka..  Mecz jak mecz.  Wygrana tak patrząc na grę, za wysoka o 1 bramkę choć  rywal w tym meczu TRAFIŁ W BRAMKĘ Łubika jeden raz. Gadać nie ma po co,bo wynik najważniejszy i najlepszy ze wszystkich drużyn grających w tych eliminacjach. A była np niespodzianka bo  wygrywająca jak leci Anglia ZREMISOWAŁA  niedawno 0-0 z...... Andorą. Tylko Polacy...

Ciekawe jak to z ta kadrą PZPNu i czy naprawdę "łączy nas wóda". Czyli zasłużone 0 - 0 z Bośniakami.

 Jak widać dach nad Narodowym Koszykiem zamknięto. Bo może padać, ale,,,, murawa jest intensywnie podlewana z podlewaczy. Taka ciekawostka. Nieco wydumana przeze mnie, bo... trawa na narodowym położona na betonie więc większy opad i wiadomo, to byłaby niezła wanna na murawie narodowego. Ale dach zamknięty, będzie "gorąca" atmosfera (pełna bąków). Do tego ta pizda M.Borek ( pewnie go wyłączę bo na dodatek Mielcarski). I miłe piłkarskie 12 C. Więc mamy bicie piany, barwy narodowe i honor plus ojczyzna. Co pawda w Grupie B tego 'WIELKIEGO" grania, ale co tam -jutro będzie nasze !! Grupa B najlepsza. 1. Pierwsza połowa i już ......po odśpiewaniu hymnu .Co ciekawe Bśoniacy swojego nie śpiewają. Nie umieją ?Nie są patriotami ? Wstydzą się bo może nicenzuralne słowa ?, Ale te  (ponoć) 50 tysięcy "januszy-patriotów" na stadionie się drze ! U nas nawet dzieci umieją !  Pierwsza połowa niczego ,,,,bo PZPN kontra rywal = celne strzały = 1 - 0. Co za widowisko, co za ...