Jest kilka zes polow ktorych z zasady nie lubie np wroclawskie Malinowe Nosy, warszawska szmata i gdanski beton. Kazda ich porazka z Lechem mnie raduje kilkakrotnie niepomiernie. I co tu gadac. Morda mi sie smieje i jakies oceny indywidulne, wydziwianie przy takim wyniku na Arenie Kabanosow chyba bez sensu. Zatem statystyki: I taki kwiatek komentatora z mecz Jaga -Zabrze. Obsmialem sie po pachy ! Abiter rozwazal zachowanie nogi Klynge.
U-21 Ogladam bo i Mońka i Gurgul, graja od poczatku. Balonik napompowany silnie. Same wygrane dotychczas. Co tu kadac skoro w przrwie komentator mowi " mogliśmy przegrywać 4,5-0". I chyba 1 celny strzał Polaków. 1 połowa Najlepszy w U-21 bramkarz Łubik. Na dodatek POTRAFIĄCY CELNIE PODAĆ ! A reszta? Mońka mocno zamieszany w strate 1 bramki, Gurgul wślizgiem wali w słupek swojej bramki. Czyli panika i gra lagą do przodu. A Włosi ? Proste... lepsi. Szybsi i się nie certolą. Cudowne dziecko M azurek... nie jest jednak lepszy od rywali. Czyli banalnie. Nie daje rady. Napastnik Bąk... patrz napastnik Żukowski. Surowizna. Czy odkrywam co nowego? Nie odkrywam. Bo za tegoż Bąka wchodzi niezły M ikołajewski (szkoda że nie ma "szalonego" Faberskiego). I jedziemy! 52 minuta pierwszy rzut rozny dla Polakow 55 minuta GOOOL dla Makroniarzy .PILKA UDERZONA przez niego w odleglosci chyba 70 metrow od bramki Lubika boisko ma 105 ...