Nie kazdy ma czas albo (jak ja) nie lubi meczów :skoro świt". Więc "zmusiłem się" i oglądałem to "widowisko" polewane komentatorsko prez Borka i nie lepszego Mielcarskiego. No cóż po prostu chciałem jednak "nie wierzyć oczom". No niestety ..... cóż. Na boisku biega Palma plus Agnero. To jest gwarancja że będzie lipa. No i Palma chyba raz odebrał piłkę i raz CELNIE podał. No szkoda gadać bo Agnero dobrze mu "asystował' usiłując grać w piłkę. I nie dziwię się że Frederiksen wpienił się na Palmę. Bo Agnero za 2 żółte kartki sam sie wyautował. Wolno, trzy kontakty z piłką , podbieganie (nie, nie BIEGANIE) i tyle. Do tego mamy pierdyliony wrzutek na... no... na Milića? Ale jego w Lechu nie ma ! To w 2 połowie bramka dla Tarnobrzegu po..... wrzutce i główce . Zamieszany w to wszystko Pan Jagiełło. Nic Lech się nie uczy. Niczego od specjalisty z Anglii. Gra gową cieniutka a przecież doświadczenie... i tak dalej. No ale WIĘCEJ BIEGAĆ I SZYBCIEJ - ...
Niedziela jak zawrót głowy ( Liverpool-Brighton, Zlazła- Lech i Classico) Zległa-KKS Lech Kolejorz 1 - 2
Sypnęło meczami ,nie powiem. Brighton oczywiście ogłądam bo wiadomo ( kiedyś Modziu) . Potem Kolejorz . A czy Classico ? Sam jeszcze nie wiem. Coś co mnie zaskoczyło to masa legijnych grafik przedstawiających niedźwiedzia w koszulce legijnej ,w rożnych sytuacjach. I tu kompletnie nie kumam bazy. Tak naprawdę CWKS nie ma oficjalnej maskotki. Wybranie niedźwiedzia wybitnie niefortunne, bo skojarzenie z Ruskim Niedźwiedziem ,aż nadto wyraźne. Ruski Miszka symbolem Ległej to ciekawe i ciekawe czy zobaczymy go w trakcie/na początku meczu w stolcu (nie było !). Widziałem też na fejsie grafikę kiedy ta legijna Miszka rozwala MŁOTEM łeb koziołkowi ubranemu w lechickie barwy. Jakież to symptomatyczne i ruskie w klimacie ! A przecież Wawa ma taki uroczy symbol.... SYRENKĘ. Wyobraźcie sobie maskotkę czyli śliczne dziewczę z cyckami na wierzchu i z rybim ogonem. Same delicje dla kibolskiego oka bo... i byłoby co bzyknąć no i byłaby niezła zagrycha, a zimno jak piorun więc ...