Piłka nożna to powinno być WIDOWISKO. Z definicji widowiska piłkarskiego: nasza drużyna sporo i celnie strzela , dobrze biega, nie jest tłem dla rywali. Reszta mniej istotna choć fajnie byłoby gdyby, szczególnie grając "u siebie" mecz został wygrany. Dzisiaj rywal był jaki był. Nie był to Real, nie było Crystal Palace. Jednak... rywal był lepszy. I jeśli ten fakt muszę przyznać to już widowisko robi się niestrawne dla kibola. Paradoksalnie Lech ma o wiele lepsze wyniki grając na innych stadionach. I to nie tylko w LK, ale też w lidze. A przecież "markę u kiboli" wyrabia się lejąc leszczy przede wszystkim na swoim boisku ( mniej więcej tak działa Bodo Glimt i ma z tego wiele pożytku). To oczywiste oczywistości więc i takie "oczywiste" moje pisanie. Nie ma co przynudzać. Zero CELNYCH strzałów w 1 połowie. Rywal gra sobie jak na sparringu. Lech mnoży bezsensowne niecelne podania. "Gwiazdy" czyli Palma, Golizadeh i Rodriguez jakoś słabej jasnośc...
Jak niedawno napisałem, ciekawe jest porównanie "ocen kibolskich" z ocenami tzw "ekspertów od oceniania piłkarzy". Przypominam, najbardziej popularnym " w te klocki": portaslem jest FLASHSCORE. Sa może i inne portale ale... nie chce mi się szukać i generalnie szukam tabel, składów właśnie we FLASHSCORE. Czas więc idąc za słowami piosenki Perfectu "Niepokonani"....... Gdy emocje już opadną Jak po wielkiej bitwie kurz Gdy nie można mocą żadną Wykrzyczanych cofnąć słów Czy w milczeniu białych haniebnych flag Zejść z barykady Czy podobnym być do skały Posypując solą ból Jak posag pychy samotnie stać ......... zobaczyć PO dwóch dniach od meczu jak to wygląda w oczach innych, tych co stoją nieco z boku kibolskich i emocjonalnych ( np tych moich ocen na tym blogu) ocen graczy Lecha w meczu z Widzewem. I tu daję screena właśnie z Flashscore: I mamy zaskoczenie. Bo niezgorzej radzący sobie według mnie ( aż do czasu zmiany) Bengtsson został zaznaczony...