Jak widać dach nad Narodowym Koszykiem zamknięto. Bo może padać, ale,,,, murawa jest intensywnie podlewana z podlewaczy. Taka ciekawostka. Nieco wydumana przeze mnie, bo... trawa na narodowym położona na betonie więc większy opad i wiadomo, to byłaby niezła wanna na murawie narodowego. Ale dach zamknięty, będzie "gorąca" atmosfera (pełna bąków). Do tego ta pizda M.Borek ( pewnie go wyłączę bo na dodatek Mielcarski). I miłe piłkarskie 12 C. Więc mamy bicie piany, barwy narodowe i honor plus ojczyzna. Co pawda w Grupie B tego 'WIELKIEGO" grania, ale co tam -jutro będzie nasze !! Grupa B najlepsza. 1. Pierwsza połowa i już ......po odśpiewaniu hymnu .Co ciekawe Bśoniacy swojego nie śpiewają. Nie umieją ?Nie są patriotami ? Wstydzą się bo może nicenzuralne słowa ?, Ale te (ponoć) 50 tysięcy "januszy-patriotów" na stadionie się drze ! U nas nawet dzieci umieją ! Pierwsza połowa niczego ,,,,bo PZPN kontra rywal = celne strzały = 1 - 0. Co za widowisko, co za ...
Tytułowy cytat to cytat z polskiej komedii "Chopaki nie płaczą" której obejrzenie bardzo POLECAM bo film bardzo zabawny. I mogło tak być ,że już w 3 minucie meczu mogło być od 0-1 do 2-1 i bramka po bramce. 3 minuty i mogły być trzy gole ! Rywal był po prostu cienki i dolno-ligowy i straszył Murzynami , a lechici mogli sobie pobiegać. "Smutny" mógł powkurwiać się strasznie ( co pokazały kamery) na Agnero, Palmę, Murawskiego, Ishaka (!!!!) ., a nawet tak chwalonego przez "gadające telewizyjne głowy" Walemarka. 2 kasty Walemarka, 2 Rodriqueza, 1 Sadimanesh, 3 zmarnowane setki Ishaka. Dobry wynik. Ten mecz był tak naprawdę rozgrzewką przed ważniejszymi meczami, choćby tymi w LE. Powtarzać się trzeba n a temat następujących kopaczy : ( nie wymądrzając się , bo jak pisałem gówno ze mnie nie ekspert, nie dorastam do pięt np Borkowi... he he he): Murawski - niech Bergren wreszcie się pokaże i... Kozubal wróć ! Ishak - czas by z...